W piątek, 11 grudnia 2020, około godziny 8 rano, na adres mailowy przedszkola w Bratkowicach przyszedł mail informujący o gazie bojowym, który ma się znajdować w plecaku jednego z uczniów.
Do przedszkola w Bratkowicach (gmina Świlcza) przyszedł mail informujący o zagrożeniu gazowym. Autor maila napisał, że w plecaku jednego z dzieci znajduje się gaz bojowy, który - "kinetycznie was zatruje i usunie z mapy..." - pisownia oryginalna.

Zapytaliśmy o sprawę w Komendzie Miejskiej Policji w Rzeszowie. - Takie historie są nam znane, zapewne przyszedł mail głupawej treści - informuje nas Adam Szeląg z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Podobnej treści maile otrzymały już m.in. placówki w Głogowie i na Słocinie. Służby nie bagatelizują żadnego tego typu alarmu. Podejmowane są czynności sprawdzające, które angażują funkcjonariuszy straży pożarnej, policji, pogotowia - to duże koszty - mówi oficer straży pożarnej.

W Głogowie pracowała specjalna grupa chemiczna z Państwowej Straży Pożarnej w Leżajsku. - Przeszukania pomieszczeń trwały wiele godzin. Na Słocinie pracowała tylko policja - informuje nasze źródło.