Stal Rzeszów dokonała już pierwszych ruchów kadrowych w zimowym okienku transferowym. Z klubem pożegnał się trener, na sprzedaż wystawiono także dwóch zawodników.
Stal Rzeszów zaliczyła znakomity początek sezonu, lecz później gra zaczęła się sypać w spektakularny sposób. Klub przed sezonem był typowany jako jeden z pewniaków na awans do Fortuna 1. liga. Teraz natomiast sytuacja w tabeli nie wygląda już tak kolorowo jak kilka kolejek temu.

W czwartek 17 grudnia z posadą trenera pożegnał się Marcin Wołowiec. - Wkrótce podamy również informację o tym, kto zostanie nowym szkoleniowcem naszej drużyny oraz kształt sztabu szkoleniowego - czytamy na oficjalnej stronie klubu.

Trener Wołowiec pełnił rolę trenera od niespełna roku, bo od 11 marca 2020. Przypomnijmy, że to pod jego batutą Stal Rzeszów omal nie awansowała na zaplecze Ekstraklasy, przegrywając w finale ze swoim odwiecznym rywalem, Apklan Resovia.

- To był bardzo ciężki i nieprzewidywalny rok, z huśtawką nastrojów i emocji. Wiem, że dostarczyliśmy sporo wrażeń, ale efektu końcowego w postaci awansu nie udało się zrealizować. Jestem jednak pewien, że ten ostatni mecz naszej drużyny dał promyk nadziei na to, że sezon 2020/2021 nie jest jeszcze stracony i zespół pod kierunkiem nowego trenera da nam wiele radości na wiosnę - czytamy w oświadczeniu, jakie wydał trener Marcin Wołowiec.

To jednak nie koniec zmian w klubie. Stal Rzeszów wystawiła na listę transferową dwóch zawodników: Dominika Sadzawickiego oraz Grzegorza Goncerza.

- Dominik Sadzawicki, obrońca – sezon ligowy 2020/2021: 6 meczów

- Grzegorz Goncerz, napastnik – sezon ligowy 2020/2021: 15 meczów, 2 bramki

Jeśli Stal Rzeszów nadal realnie myśli o awansie do Fortuna 1. liga na przyszły sezon, musi poważnie zmienić swoją grę. Po rozegraniu 16 spotkań w 2. lidze, klub ma na swoim koncie 24 punkty i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Do ósmego Sokół Ostróda traci zaledwie dwa punkty. Przypomnieć też należy, że po zakończeniu rundy zasadniczej to dwa pierwsze w tabeli zespoły awansują bezpośrednio do wyższej ligi, z kolei następne cztery będą walczyć ze sobą w barażach.