Według niepotwierdzonych jak dotąd informacji nowym prezesem CWKS Resovii będzie Adrian Rudawski, z kolei dyrektorem sportowym będzie Mirosław Hajdo. Do zespołu dołączył także nowy pomocnik, Josip Soljic.
U beniaminka Fortuna 1. liga, Apklan Resovia, następują spore zmiany w przeciągu ostatnich miesięcy. Kilkanaście tygodni temu z rolą trenera pożegnał się Szymon Grabowski, po czym kilka godzin później w jego miejsce zaprezentowano Radosława Mroczkowskiego.

To zaledwie jednak tylko początek. Na dzień przed wigilią został podpisany akt notarialny, który powołuje do życia spółkę akcyjną CWKS Resovia S.A. Nowym prezesem ma zostać 36-letni Adam Rudawski. Do końca lutego powinna zaś przejąć prowadzenie 1-ligowej drużyny i zespołów młodzieżowych w PZPN.

Według niepotwierdzonych jak dotąd informacji nowym dyrektorem sportowym ma zostać z kolei Mirosław Hajdo. 50-latek jest dobrze znany rzeszowskim kibicom. W sezonie 2009/10 trenował już Resovię Rzeszów. Był także o krok od awansu z nią na zaplecze ekstraklasy. W przeszłości prowadził także m.in. Cracovię, Motor Lublin czy Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Z kolei w roli trenera bramkarzy znaleźć się ma Mariusz Mucharski. W przeszłości pracował w takich klubach jak Widzew Łódź czy Korona Kielce.

Spore zmiany w samym składzie

Działacze Apklan Resovii zmieniają także na poważnie sam skład. Na liście transferowej znalazło się aż sześciu zawodników: Wojciech Daniel, Mateusz Kantor, Grzegorz Płatek, Maksymilian Hebel, Przemysław Brychlik oraz Dawid Rogalski. Za porozumieniem stron z klubu odszedł także Simon Loshi.

Wczoraj władze klubu ogłosiły sprowadzenie pierwszego zawodnika w zimowym okienku transferowym. Do Apklan Resovii dołączył oficjalnie Josip Soljic. Ten 33-latek pochodzacy z Chorwacji oficjalnie występuje w roli defensywnego pomocnika. Podpisał kontakt z 1,5 roku. W przeszłości występował w takich klubach jak m.in. Stal Mielec, Miedź Legnica czy Wigry Suwalki.

- Jestem szczęśliwy, że ponownie zagram na Podkarpaciu. Znam Rzeszów, to piękne miasto. W lidze pozostało nam dużo spotkań do końca, różnice punktowe nie są zbyt duże żeby się utrzymać. Znam też realia pierwszej ligi, jestem pewny, że pozostaniemy w tej klasie rozgrywkowej - mówił wczoraj Soljic tuż po ogłoszeniu transferu.