Po blisko 50 latach rozpoczął się demontaż oświetlenia na Stadionie Miejskim w Rzeszowie. Widziało ono niejedne sukcesy rzeszowskich klubów, zaś nowe ma być ekologiczne.
To kolejny etap w remoncie Stadionu Miejskiego w Rzeszowie, i dostosowania go do wymogów rozgrywek sportowych na najwyższym poziomie. Oprócz wciąż trwającej wymiany murawy, w poniedziałek 11 stycznia ruszyła także wymiana historycznego już oświetlenia. Więcej o tym pierwszym etapie przeczytacie państwo tutaj: Wiemy co zmieni się na Stadionie Miejskim

Cztery 52-metrowe słupy oświetleniowe już niedługo znikną ze stadionowego krajobrazu, a na ich miejsce powstaną dwa 61-metrowe, które dzięki nowoczesnemu sterowaniu lampami, mają w zależności od potrzeb oświetlać, murawę, tor żużlowy, czy scenę podczas koncertów muzycznych.

Trochę historii

Historia czterech słupów oświetleniowych na Stadionie Miejskim STAL w Rzeszowie rozpoczyna się w 1972 r. Według pierwotnych planów pierwsze rozbłyśnięcie jupiterów miało nastąpić już w 1973 r., jednak ostatecznie zabłysły one w lipcu 1974 roku. Przy budowie oświetlenia, społeczną pomocą wykazali się pracownicy pobliskiego zakładu WSK, podobnie jak to było przy budowie samego stadionu niecałe 20 lat wcześniej. W trakcie budowy oświetlenia na koronie stadionu postawiono również wieżyczkę sędziowską oraz wymieniono nagłośnienie na nowe.

Pierwszym meczem, jaki odbył się przy sztucznym oświetleniu, było spotkanie Stali Rzeszów z Siarką Tarnobrzeg, które zakończyło się wygraną gospodarzy 3:2.

Do najważniejszych momentów w historii z udziałem tego historycznego oświetlenia należy m.in. zdobycie Pucharu Polski przez Stal Rzeszów w 1975, 1/8 finału Pucharu Zdobywców Pucharu w sezonie 1975/76, oraz liczne występy Stali Rzeszów na żużlu w PGE Ekstralidze (2006, 2007, 2011, 2012, 2013).

Nowe, bardziej ekologiczne

Wymiana starego oświetlenia świetnie wpisuje się także w politykę ekologii, bowiem nowe maszty będą o wiele bardziej energoszczedne.

- Będzie tam zamontowany system, za pomocą którego w pełni będzie można kontrolować dawkowanie zużytej energii, w zależności od istniejących potrzeb. Za jego pomocą będzie może sterować tak zużytą mocą, aby równomiernie naświetlać zarówno tor żużlowy, jak i piłkarski. Przykładowo, kiedy będzie się odbywać trening na torze żużlowym, będzie możliwe doświetlenie tylko tych miejsc, które w danym momencie są niezbędne - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Ferenca.

Tuż przed zakończeniem roku miasto ogłosiło także przetarg na remont dachu nad największą trybuną. Więcej o tej inwestycji przeczytacie państwo tutaj: Miasto wyremontuje dach na stadionie miejskim