- Moim zdaniem to pozytywny sygnał i znak, że idziemy w dobrym kierunku - tak zwycięstwo w ostatnim meczu nad Treflem Gdańsk oceniał środkowy Asseco Resovii, Timo Tammema.
Trzy mecze, trzy zwycięstwa - taki bilans ostatnich meczów mają siatkarze Asseco Resovii. Rzeszowianie po ostatnich zwycięstwach nad MKS-em Będzin, Skrą Bełchatów oraz Treflem Gdańsk awansowali na 6. miejsce w tabeli PlusLigi.

- W tych ostatnich dwóch meczach najpierw w Bełchatowie i teraz z Gdańskiem u siebie bardzo dobrze czułem się w bloku. Udawało mi się odczytywać zamiary rywali i to się przełożyło na skuteczną grę w elemencie bloku. Takie spotkania bardzo cieszą i dodają pewności siebie - mowił po ostatnim zwycięstwie fiński środkowy Timo Tammemaa.

Jeśli nadal wszystko będzie szło zgodnie z planem, siatkarze Asseco Resovii mają szansę nie tylko na grze w ćwierćfinałach Plucharu Polski, ale przede wszystkim na fazę pucharową w PlusLidze.

- Moim zdaniem to pozytywny sygnał i znak, że idziemy w dobrym kierunku. Tak jak wspominałem na początku rozgrywek, mamy całkowicie nowy zespół i musieliśmy się lepiej poznać, a przede wszystkim wypracować większe zrozumienie na boisku. Zdajemy sobie sprawę z sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Staramy się gromadzić punkty w tych zaległych meczach i awansować w górę tabeli - dodawał Timo.

A zadanie siatkarze Asseco Resovii mają przed sobą niełatwe. Oprócz najbliższego meczu z Będzinem (sobota, godz. 20.30), Rzeszowian czekają mecze z VERVA Warszawa Orlen Paliwa oraz Grupa AZOTY Zaksa Kędzierzyn-Koźle.