Żołnierze mieleckiej kompanii wchodzącej w skład 33 Batalionu Lekkiej Piechoty z Dębicy ćwiczyli w m. Ziempniów, Surowa i Padew Narodowy. Szkolenie taktyczne rozpoczęło się w godzinach wieczornych w sobotę, a zakończyło o świcie w niedzielę. Mielecka Kompania Lekkiej Piechoty prowadziła zajęcia rotacyjne, aby utrzymać dotychczas nabyte zdolności bojowe.
W nocy z 13/14 lutego żołnierze 331 Kompanii Lekkiej Piechoty odbyli nocne zajęcia z działań nieregularnych w m. Ziempniów, Surowa i Padew Narodowy. Mróz i intensywne opady śniegu nie przeszkodziły dowódcy kompanii por. Andrzejowi Koszykowi przeprowadzić ćwiczenia zgodnie z opracowanym scenariuszem. Głównym zadaniem mieleckich terytorialsów było zlikwidowanie grup dywersyjnych działających na terenie odpowiedzialności kompanii. Żołnierze etap przygotowawczy, wykonali na terenie obiektów LOK w Mielcu, następnie wykonali przemieszczenie na wyznaczone kierunki działania. Pomimo trudnych warunków wszystkie zagadnienia zostały zrealizowane na wysokim poziomie.

Zwalczanie grup dywersyjnych to jeden z trudniejszych tematów w czasie działań bojowych. To właśnie żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej w pierwszej kolejności muszą rozpoznać teren a następnie przygotować się perfekcyjnie do zwalczania przeciwnika, który skrycie wtargnął na ich teren. Nasz najmłodszy rodzaj sił zbrojnych w czasie wojny będzie prowadził działania we współdziałaniu z pozostałymi rodzajami sił zbrojnych. Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej mają zapewnić powszechną ochronę i obronę ludności, mienia, obiektów użyteczności publicznej i dóbr kultury w wyznaczonych rejonach odpowiedzialności 3 Podkarpackiej Brygady OT. Dlatego też, pomimo panującej pandemii regularnie uczestniczą w tego typu zajęciach, aby podnosić swoje kompetencje i utrzymywać odpowiednią sprawność podczas działań operacyjnych.