W ostatnim meczu u siebie w ramach fazy zasadniczej PlusLigi Asseco Resovia zagra rewanżowy klasyk z PGE Skra Bełchatów. Ewentualne zwycięstwo umocniłoby Rzeszowian w walce o wysoką lokatę.
W przedostatnim meczu fazy zasadniczej PlusLigi Asseco Resovia zmierzy się na własnej hali ze swoim odwiecznym rywalem - PGE Skra Bełchatów. Dla obydwu zespołów ewentualne zwycięstwo będzie miało niezwykle istotne znaczenie w walce w fazie pucharowej.

Walka o mistrzostwo PlusLigi to jedyny cel, na który muszą postawić Rzeszowianie we wciąż trwającym sezonie. Środowa przegrana z Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przekreśliła szanse Asseco Resovii w walce o Puchar Polski. "Pasiaki" dostali tęgie lanie od swoich rywali. Więcej o tym spotkaniu pisaliśmy tutaj: Asseco Resovia zdeklasowana w walce o finał Pucharu Polski

W nieco innej sytuacji są ich rywale. Mimo iż PGE Skra Bełchatów również odpadła w ćwierćfinale Pucharu Polski po porażce z Treflem Gdańsk, to Bełchatowianom wciąż pozostaje walka w Lidze Mistrzów. W ćwierćfinale trafili oni na Zenit Kazań.

Ale dlaczego to spotkanie jest tak ważne

Ewentualna porażka w dzisiejszym spotkaniu może słono kosztować zespół Asseco Resovii. Rzeszowianie mają jak na razie 24 rozegranych meczów, 43 punkty, zajmując tym samym 4. miejsce w tabeli. Jednak tuż za nimi czają się siatkarze VERVY Warszawa Orlen Paliwa i właśnie PGE Skry Bełchatów, mając o jeden punkt mniej. Jakby tego było mało, obydwie te dwa zespoły mają do rozegrania jedno zaległe spotkanie.

Z kolei na siódmej lokacie znajduje się zespół Aluronu CMC Warty Zawiercie, z pięcioma punktami mniej, i dwoma spotkaniami do tyłu.

Przypomnijmy także, że jak walka o jak najwyższe miejsce w tabeli po fazie zasadniczej powinna być w interesie każdego z tych zespołów. Według obecnych zasad w fazie pucharowej zagra łącznie osiem drużyn, przy czym pierwsza zmierzy się z ósmą, druga z siódmą, trzecia z szóstą, zaś czwarta z piątą.

Początek tego spotkania w sobotę o godz. 20.30 na antenie Polsatu Sport.