Do giełdy nazwisk jako kandydatów opozycji na prezydenta Rzeszowa dołączają dwa nazwiska. Jednym z nich jest Konrad Fijołek, drugim zaś były senator PiS, Aleksander Bobko.
Co kilka dni poszerza się lista osób, które chcą się ubiegać o fotel prezydenta Rzeszowa. Tylko w tym tygodniu zgłosiło się troje chętnych - Edward Słupek, Maciej Masłowski oraz wojewoda podkarpacki Ewa Leniart.

Z nieoficjalnych informacji przekazanych przez PAP wynika, że teraz do tej giełdy mają dołączyć kolejni. Pierwszym z nich jest Konrad Fijołek, obecny radny miasta.

- Sam Konrad podjął już taką decyzję, jego kandydatura ma zostać ogłoszona na początku przyszłego tygodnia - przekazuje Polskiej Agencji Prasowej jeden z jego bliższych współpracowników. Jednak nie wiadomo, czy zyska on poparcie sił opozycyjnych.

Z kolei jeszcze ciekawsza jest ta druga kandydatura. Wśród polityków KO można usłyszeć, że opozycja zastanawia się nad wystawieniem byłego już senatora PiS-u... Aleksandra Bobko. Jednak sam zainteresowany skutecznie wymiguje się od udzielenia konkretnej odpowiedzi.

- Na ten moment jest jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnych nazwiskach. W naszym mieście toczy się dyskusja, kto byłby tym najlepszym następcą byłego już prezydenta Tadeusza Ferenca. Jednak te wybory powinny mieć charakter przede wszystkim lokalny, z myślą o dobru mieszkańców, a nie która partia zdobędzie więcej wpływów - przyznał dziś w rozmowie z TVN24 Aleksander Bobko.

Aleksander Bobko w latach 1998 - 2002 zasiadał w Radzie Miejskiej Rzeszowa. Z kolei w latach 2015-2019 były senatorem klubu PiS z tego okręgu.