- Bardzo dziękuję wszystkim służbom za sprawną akcję ratunkową. Jednocześnie składam rodzinie ofiary najszczersze kondolencje - mówiła wojewoda Ewa Leniart po akcji ratunkowej służb na A4.
Przypomnijmy, w nocy z sobotę na niedzielę po godz. 23 doszło do tragicznego w skutkach wypadku ukraińskiego autokaru na autostradzie A4. W wyniku tego zdarzenia cztery osoby trafiły do szpitala, jedna zmarła. Zdjęcia oraz filmy z tego wypadku znajdziecie państwo tutaj: A4. MOP Kaszyce. Kolejny wypadek autokaru!

- W wyniku tego zdarzenia 5 osób trafiło do szpitali. Zostali oni rozlokowani w placówkach w Przemyślu, Przeworsku oraz Jarosławiu. Niestety jedna osoba zmarła na miejscu. Chciałabym rodzinie tej osoby złożyć najszczersze kondolencje - mówiła dziś wojewoda Ewa Leniart.

Druga tego typu tragedia

Przypomnijmy, równo dwa tygodnie temu, w nocy z piątku na sobotę, w tym samym miejscu doszło do niemal identycznego w skutkach zdarzenia. Wtedy zmarło cztery osoby. Zdjęcia oraz filmy z tamtego zdarzenia znajdziecie Państwo tutaj: A4. Kaszyce. Autokar przebił bariery i przewrócił się na bok. 5 osób nie żyje!

- Teraz doszło do niemal identycznej katastrofy. Stało się to, co wszystkim wydawało się niemal niemożliwe - mówiła wojewoda.

Choć po poprzedniej tragedii wydawało się, że służby zrobiły wszystko, aby zabezpieczyć tamto miejsce, to mimo wszystko coś znowu poszło nie tak.

- Po poprzedniej katastrofie służby drogowe w całości podbudowały urządzenia drd, które zostały poprzednim razem zniszczone. Wtedy została podjęta także decyzja o oznakowaniu tego miejsca odpowiednim znakiem. Ponadto będziemy się zastanawiali, czy jest możliwe stosowanie jeszcze jakichś innych środków bezpieczeństwa - mówił dziś Mariusz Błyska, zastępca dyrektora GDDKiA.

Sprawna akcja służb

Do wypadku doszło po godz. 23, natomiast służby zakończyły swoje działania po godz. 1 w nocy. W akcji ratowniczej brało udział 21 zastępów straży pożarnej. Było to 84 ludzi z Państwowej Straży Pożarnej oraz OSP.

- Jako pierwszy na miejsce tej tragedii dotarł funkcjonariusz Powiatowej Straży Pożarnej w Jarosławiu, który akurat tamtędy przejeżdżał, i to on udzielał pierwszej pomocy. Tuż po nim na miejsce dotarła policja oraz reszta służb. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że dwie osoby były zakleszczone w autokarze. Służby po przyjeździe podjęły działania mające na celu zabezpieczenie stabilności autokaru oraz wycieku płynów, a następnie udzielały kwalifikowanej pierwszej pomocy - mówił St. bryg. Daniel Dryniak,

Na miejscu również znalazły się specjalistyczne samochody ratownictwa technicznego, które także wyciągały wrak autobusu z rowu. - Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim rodzajom służb za sprawną akcję ratunkową. Bez ich zaangażowania nie byłoby to możliwe - dodawała wojewoda Ewa Leniart.