Teoretycznie 33 ogródki letnie mogą stanąć od 1 kwietnia na rzeszowskim rynku. Jednak ze względu na obecne termin ten wydaje się nierealny. Jak zachowa się miasto ?
We wtorek 23 marca Miejska Administracja Targowisk i Parkingów w Rzeszowie rozstrzygnęła przetarg na wystawienie letnich ogródków na miejskim rynku. W tym roku cena za jeden metr kwadratowy zaczynała się od 1,2 zł.

Jest jedno "ale"

Teoretycznie restauratorzy będą mogli je ustawiać już od czwartku 1 kwietnia. Jednak w umowie jest zapisane, że można będzie je rozstawiać, kiedy obecna sytuacja epidemiczna oraz przepisy prawne na to pozwolą.

- W czasie trwania "ogródkowego lockdownu" miasto oczywiście zwolni restauratorów z ponoszenia opłat. Sezon będzie trwał do 31 października, jednak nie wiadomo kiedy nastąpi jego start. W poprzednich latach miasto zarabiało na wynajmie powierzchni rynku ok. 400 tys. zł - mówi nam Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszowa.

Według zestawiani najwięcej ogródków będzie mógł wystawić hotel Bristol - 6. Z kolei trzy przypadły restauracji Lord Jack. Natomiast do wystawiania dwóch ogródków będzie miała prawo Ambasadorski, Ceska Hospoda, Nora Aktora, Remont, Prohibicja, Coctail Culture, Soda i Zest. Zaś po jeden będą mogli wystawić Bue Bue, Corner, Rdza, Pewex, Radość, Palce Lizać, Winiarnia Italia Da Bere i Kuk Nuk.