Developres SkyRes Rzeszów w decydującym meczu półfinałowym pokonał w hali na Podpromiu ŁKS Commercecon Łódź i zmierzy się w wielkim finale TauronLigi ze swoim odwiecznym rywalem, Chemikiem Police. Dla Developresu jest to powrót z dalekiej podróży, bowiem w pierwszym meczu półfinałowym uległy w Hali na Podpromiu 0:3. Pierwsze mecze o medale już w sobotę 10 kwietnia.

Składy

Developres SkyRes Rzeszów: Efimienko-Młotkowska, Krajewska, Fidon-Lebleu, Blagojević, Van Ryk, Stencel, Krzos i Przybyła (libero)
ŁKS Commercecon Łódź: Wójcik, Bongaerts, Alagierska, Pacak, Lazović, Kalandadze, Saad i Strasz (libero)

Przebieg spotkania

Początek spotkania dla ŁKS-u. Po bloku na Van Ryk, łodzianki wyszły na prowadzenie 1:3. Rzeszowianki szybko wyrównały jednak po tym jak w ataku pomyliła się Alagierska. Na zagrywce pojawia się wtedy Blagojević która serwuje, a ŁKSowi odgwizduje zostaje błąd ustawienia. Po chwili Developres zwiększa prowadzenie do 3 punktów po tym jest świetnym atakiem z lewego skrzydła popisała się Fidon Lebleu (11:8). Lazović dostała kolejną okazję do zapunktowania i choć teraz miała podwójny blok, poradziła sobie bezbłędnie zmniejszając przewagę Developresu do jednego punktu (13:12). Sporo niedokładności po stronie ŁKSu wykorzystane przez Developres w kontrze. Punktowała Stencel znów zwiększając prowadzenie gospodyń (16:14). Wydawało się, że Developres jest na najlepszej drodze do zwycięstwa po tym jak Van Ryk zaatakowała ze środka (17:15). wtedy jednak ŁKS wrzucił trzeci bieg i zdobył cztery punkty z rzędu. Wtedy o przerwę poprosił Antiga. Po przerwie myli się Efimienko-Młotkowska i ŁKS zwiększa prowadzenie (17:19). Nadzieję w serca gospodyń wlała jeszcze Rasińska która d ostała piłkę za siebie, ale udało jej się splasować w środek boiska rywalek (22:24), jednak w kolejnej akcji Kalandadze kończy pierwszego seta i ŁKS obejmuje prowadzenie.

Drugiego seta otwiera Wójcik mocnym atakiem z lewego skrzydła (0:1). Po chwili Van Ryk bije z szóstej strefy. Niemal każda akcja idzie prędzej czy później przez Van Ryk. W pierwszym secie Krajewska wystawiła jej aż 20 piłek. Kolejne fragmenty to typowa wymiana cios za cios. Obie ekipy były niezwykle skuteczne na początku tego seta. Wtedy do głosu doszedł Developres. Potężna bomba VanRyk z lewego skrzydła, Efimienko-Młotkowska na środku siatki oraz blok-aut Van Ryk. Kanadyjka, która początkowo miała problemy ze skutecznością w drugiej partii niezwykle skuteczna. Wtedy jednak dają o sobie znać demony z pierwszego seta tego spotkania i po ataku Pacak, ŁKS doszedł na jeden punkt (15:14). Po chwili pomyliła się Van Ryk i był już remis. Developres jednak wyciągną wnioski z pierwszej odsłony i po tym jak Blagojević atakuje, a Kalandadze się myli i Developres wraca do wysokiego prowadzenia (18:15). W końcówce Developres powiększa jeszcze przewagę do czterech punktów. Pacak ucięła się przy swojej okazji w ataku, a Blagojević z kontry zdobywa punkt (24:20). Stencel zamyka seta asem i Developres wyrównuje.

Trzeciego seta rozpoczyna dobrym atakiem Lazović która atakuje w boisko. Pod koniec drugiego seta przyjmująca weszła na wysokie obroty. Fatalnie rozpoczął trzecią partię ŁKS Łódź. Przyjezdne oddały Developresowi cztery punkty z rzędu pozwalając gospodynią odskoczyć (6:2). Po kilku chwilach jednak Blagojević atakuje w aut i z czterech oczek różnicy, pozostały dwa (7:5). ŁKS dopadł do Developresu po tym jak Lazović kończy bardzo trudną piłkę na lewym skrzydle (9:9). Wtedy o przerwę poprosił Antiga a po jej zakończeniu znów dobra passa Developresu. Bezpośredni punkt po zagrywce Blagojević (12:9). Fidon Lebleu po raz kolejny myli się w ataku i ŁKS znowu dogania gospodynie (14:13). Bardzo dobrze funkcjonował blok Developresu w trzeciej partii. Po bloku na Kalandadze gospodynie prowadziły już pięcioma punktami (18:13). ŁKS starał się gonić wynik w końcówce. Blagojević bije dwa razy, ale nie kończy, natomiast na kontrze udanie Wójcik (21:17). Set kończy się po tym jak Wójcik bije w aut czym daje wygraną trzeciego seta Developresowi.

Kolejna partia pod dyktando przyjezdnych. Po tym Kalandadze przełamuje ręce rzeszowskiego bloku ŁKS odskakuje na trzy oczka (1:4). Po chwili przewaga ta rośnie do czterech punktów po tym jak Lazović przebiła piłkę dołem, a żadna z rzeszowianek nie dograła piłki do rozgrywającej (2:6). Z czasem Developres zaczął odrabiać straty po tym jak Lazović ponownie atakuje w aut (7:8). Po krótkiej chwili Zaroślińska najpierw jest stopowana blokiem a następnie atakuje w aut i jest remis (10:10). Kalandadze zatrzymana przez Stencel w bloku i tym razem to Developres na prowadzeniu (14:12). W kolejnych fragmentach rosła przewaga Developresu. Mocny atak Zaroślińskiej cudem wraca na stronę ŁKSu, a w kolejnej próbie Kalandadze znów zablokowana (16:12). ŁKS jednak nie poddawał się i po ataku Lazović przyjezdne doprowadziły do wyrównania (16:16). Niezwykle wyrównana końcówka spotkania. Developres po roztrwonieniu przewagi nie mógł odskoczyć. Ostatnie słowo należało jednak do Developresu po grze na przewagi. Blagojević kończy mocnym atakiem ze skrzydła wprowadzając gospodynie do wielkiego fianłu. ŁKS miał piłki setowe, jednak je zmarnował.

Developres SkyRes Rzeszów wygrywa z ŁKS Commercecon Łódź i zagra o złoto z Chemikiem Police.