Marcin Warchoł rozkręcił się z kampanią wyborczą na dobre, tymczasem policja chce jego ukarania za brak maseczki. Zbigniew Ziobro pozwoli na ukaranie swojego podopiecznego ?
Choć Marcin Warchoł idzie jak burza ze swoimi obietnicami wyborczymi, ta sprawa na pewno mu nie pomoże, przynajmniej wizerunkowo. Rzeszowska policja żąda jego ukarania za brak maseczki w miejscu publicznym.

Rzeszów. Za co miałby zostać ukarany Warchoł?

Ewentualna kara dla wiceministra sprawiedliwości miałaby zostać nałożona za skandaliczne zachowanie z 8 marca. Wtedy to na dzień kobiet Marcin Warchoł przechadzał się po Rzeszowie, rozdając Paniom (a także Panom) liczne kwiaty. O tej akcji pisaliśmy w artykule: Dzień kobiet. Kampania... "społeczna" Marcina Warchoła

Robił to jednak bez założonej maseczki, co było wbrew obowiązującym przepisom pandemicznym. Polityk swoimi działaniami chwalił się także sumiennie w mediach społecznościowych.



Na profilach społecznościowych Marcina Warchoła nadal możemy podziwiać inne przykłady przebywania tego polityka bez maseczki w miejscach publicznych.

Fakt ten komentuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, która to złożyła wniosek o ukaranie polityka.

- Za pośrednictwem Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie wysłaliśmy do Biura Prewencji Komendy Głównej Policji materiały dotyczące czynności wyjaśniających w sprawie. Zostały one wysłane razem z wnioskiem o udzielenie pomocy prawnej w zakresie uzyskania zezwolenia na ściganie osoby, która posiada immunitet - mowi nadkom. Adam Szeląg z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Ziobro pozwoli na ukaranie podwładnego?

Jednak złożenie takiego wniosku to zaledwie początek, przeciwnicy Warchoła powiedzieliby "początek drogi do sukcesu". Marcin Warchoł, mimo iż startuje w wyborach na prezydenta miasta, to nadal jest posłem, w związku z czym chroni go immunitet, wynikający z pełnionego mandatu.

Tryb postępowania wobec takiej osoby regulują wytyczne nr 3 Komendanta Głównego Policji z 13 lipca 2020 roku. Przewiduje on, że po przesłaniu oświadczenia do Biura Prewencji do KGP najpierw musi sprawdzić przesłany wniosek pod kątem formalnym, a jeżeli nie dopatrzy się żadnych błędów przygotowuje odpowiedni wniosek do Marszałek Sejmu z prośbą o wyrażenie zgody.

I tutaj robi się naprawdę ciekawie. Komenda Główna Policji wysyła odpowiedni wniosek nie bezpośrednio do drugiej osoby w państwie, ale za pośrednictwem Prokuratura Generalnego. A funkcję tą sprawuje od 2016 roku Zbigniew Ziobro, czynny polityk, prezes Solidarnej Polski, polityczny pryncypał Marcina Warchoła.

Mimo, iż Warchoł złożył już legitymację partyjną, to nadal jest on wiceministrem w tym resorcie, w związku z tym ciężko uwierzyć, żeby Ziobro nagle zezwolił na nałożenie kary na swojego "politycznego wychowanka", choćby nawet symbolicznej.