Jak się okazuje, w stolicy Podkarpacia nie brakuje młodych zdolnych osób. Za przykład może posłużyć Marek Sydor, amatorsko zajmujący się kręceniem filmów.
Młody artysta napisał do nas, aby podzielić się swoją twórczością z czytelnikami, a tym samym zachęcić ich do rozwijania swoich pasji. Jak udało nam się dowiedzieć, do twórczości zmotywowała go trwająca sytuacja epidemiologiczna i związany z nią ,,Lockdown":

,,Pandemia zmobilizowała mnie do tworzenia filmów, którym chcę przekazywać i dawać innym nadzieję oraz chęć do działania i rozwijania się!"

Twórczość młodego filmowca - co przekazuje swoimi dziełami?


To właśnie obecna sytuacja epidemiologiczna jest częstym tematem w filmach krótkometrażowych Marka Sydora. Szczególnie odczucia z nią związane, a także wskazówki, jak sobie z nią radzić. Na przykład film ,,Zachód" jest metaforą tego, co się kończy i nadziei na nowy początek, inne jutro. Oczywiście, poza związkiem z panującą kwarantanną, ma on też szersze i bardziej uniwersalne znaczenie.

Motyw odrodzenia pojawia się również w filmie "Odwilż". W nim autor wskazuje, że zawsze przychodzi wiosna, która topi zalegający śnieg i budzi naturę do życia. Tego samego pobudzenia mogą doznawać także ludzie w kwestii emocjonalnej. Ta produkcja, jak Twierdzi młody reżyser także trafia na swój sposób do każdego widza:

,,Zależało mi na tym, żeby film trafił do każdego indywidualnie i odnalazł się w nim sam. Każdy może odebrać go na swój własny sposób. Mówi o momencie, który może pchnąć nas do przodu, głęboko poruszyć. Ważne, tylko żeby go nie przegapić i zrobić krok do przodu."

Kolejnym dziełem tegorocznego maturzysty jest np. film "Niezauważalne". Opowiada w nim o tym, jak odkrył piękno w najdrobniejszych szczegółach. Podkreślił, że w czasach przed epidemią ulotne chwile, takich jak spotkanie z przyjaciółmi, były często niedoceniane. Jak sam zapewnia, teraz inaczej patrzy na świat:

,,Ciężko było się spotkać z przyjaciółmi. Podczas tego "zamknięcia" zacząłem zauważać drobne rzeczy i piękno, które codziennie było obok, lecz pośpiech nie pozwalał ich dostrzec."

Marek Sydor zachęca także w nim do zatrzymania się w pędzie codzienności i uświadomienia sobie własnej roli w tych drobnych, cudownych chwilach:

,,Tym filmem chcę na chwilę zatrzymać każdego, żeby dostrzec drobne piękno natury, pogody i naszego miasta. "Zatrzymaj się i dostrzeż piękno, które cały czas było przy tobie, lecz na co dzień pędząc, niezauważalne i pomyśl: Gdzie Ty jesteś w tym wszystkim?"

Kim jest Marek Sydor, młody kamerzysta z Rzeszowa


Wbrew pozorom te produkcje nie zostały stworzone przez doświadczonego reżysera z łódzkiej ,,filmówki". Autorem krótkometrażowych filmów jest tegoroczny maturzysta Marek Sydor. Od roku prowadzi swój kanał na portalu YouTube, gdzie publikuje swoje ,,małe dzieła". Filmy najczęściej tworzy w Rzeszowie, ponieważ właśnie stąd pochodzi.

Jak sam podkreśla, oprócz kręcenia filmów interesuje się także muzyką i fotografią, co zostało pokazane m.in. w filmie "Zachód".