Fatalne wieści napłynęły z Grudziądza, gdzie we wtorek gościnnie trenowała 7R Stolaro Stal Rzeszów. Andriej Karpow w wyniku wypadku musiał przejść operację. Jego stan był oceniany jako ciążki.
Rzeszowscy żużlowcy, z uwagi na remont stadionu, nadal nie mogą trenować na swoim obiekcie. Z tego powodu we wtorek 7R Stolaro Stal Rzeszów zjawiła się na próbnych jazdach w Grudziądzu, korzystając z uprzejmości lokalnego ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u.

W trakcie zajęć doszło do fatalnego wypadku, w którym mocno ucierpiał Andriej Karpow. Jak opisują "Nowiny24.pl", kraksa Ukraińca wydarzyła się przy wyjściu z wirażu, Karpow miał z impetem uderzyć w bandę. Żużlowiec po przewiezieniu do szpitala trafił na stół operacyjny. Andriej Karpow ma złamanych dziewięć żeber, pęknięte płuco, krwiaka na nerce oraz uszkodzoną wątrobę. Po wypadku był przytomny. Obrażenia bezpośrednio zagrażały jego życiu.

Wypadek wielu ekspertom przypominał ten z Wrocławia z 2013 r. kiedy to Lee Richardson, zawodnik rzeszowskiej Stali, po równie fatalnym wypadku zmarł na stole operacyjnym

Andriej Karpow dołączył do 7R Stolaro Stali Rzeszów w trakcie jesiennego okna transferowego. Jego wcześniejszym pracodawcą były Cellfast Wilki Krosno, z którymi awansował do eWinner 1. Ligi.