- W Rzeszowie mamy dużo ścieżek rowerowych, ale mogłoby być ich jeszcze więcej - mówiła Ewa Leniart. Inaczej niż Grzegorz Braun chciałaby rozładować też korki w mieście.
W dość wyluzowany sposób ubrała się na dzisiejszą konferencję prasową Ewa Leniart. Zazwyczaj widujemy ją w bardzo eleganckich strojach, jednak tym razem kandydatka na urząd prezydenta Rzeszowa najwyraźniej chciała się pokazać na wskroś do swoich nowych obietnic wyborczych.

Leniart: W Rzeszowie moglibyśmy mieć jeszcze więcej ścieżek rowerowych

Pani wojewoda tym razem poruszyła potrzebę budowy w Rzeszowie ścieżek rowerowych. Zdaniem Ewy Leniart należy ich budować jeszcze więcej, a także remontować obecnie już istniejące:

- Rower to najzdrowszy i najbardziej ekologiczny miejski środek transportu. W interesie wszystkich mieszkańców - również tych, którzy na co dzień z niego nie korzystają - jest zdecydowana poprawa bezpieczeństwa i komfortu rowerzystów. Niestety Rzeszów na tle innych polskich miast wypada pod tym względem słabo, bo mamy zaledwie 165 km ścieżek rowerowych, które często niespodziewanie się urywają, kolidują z ruchem pieszych, są źle oznaczone - powiedziała Ewa Leniart podczas konferencji prasowej na osiedlu Spółdzielni Mieszkaniowej Projektant w Rzeszowie

Ewa Leniart: Za pomocą ringu zmniejszymy korki w mieście

I tu znów kandydatka na urząd prezydenta Rzeszowa różni się od swoich konkurentów. Przykładowo, Grzegorz Braun chciałby rozładować korki w mieście za pomocą większej ilości samochodów. Więcej o tym pisaliśmy tutaj: Braun: Za pomocą dronów zlikwiduję korki z Rzeszowie

Zupełnie inny pomysł na to ma Ewa Leniart: - Zobowiązuję się w dialogu z mieszkańcami opracować Rowerowy Plan Działania, którego efektem będzie budowa i wydzielenie
nowych ścieżek rowerowych oraz połączenie ich tak, by skomunikować sąsiadujące ze sobą osiedla, zaś docelowo stworzyć wokół Rzeszowa rowerowy ring. Niezbędne jest lepsze oznakowanie tras rowerowych oraz poprawa infrastruktury towarzyszącej, takiej jak stojaki rowerowe, wiaty, stacje naprawcze czy punkty informacyjne. Te działania nie tylko zwiększą bezpieczeństwo ruchu drogowego i pieszego, ale również pozytywnie wpłyną na jakość powietrza w mieście oraz kondycję fizyczną mieszkańców -
dodaje Ewa Leniart.

Ewa Leniart zamierza korzystać z dobrych praktyk innych polskich i zagranicznych aglomeracji, które od dawna rozwijają infrastrukturę rowerową, w tym miast partnerskich Rzeszowa. Krajowym przykładem jest choćby Wrocław, który ma dziś ponad tysiąc kilometrów ścieżek rowerowych tworzących spójną sieć, a także ok. 10 tys. miejsc postojowych. Kandydatka komitetu wyborczego Wspólny Dom Rzeszów zapowiada partnerską współpracę organizacjami pozarządowymi, jak również z gminami ościennymi po to, by połączyć trasy miejskie z podmiejskimi. To podniesie komfort komunikacji rowerowej mieszkańców Rzeszowa i jego okolic, a także zwiększy atrakcyjność turystyczną miasta. Zdaniem Ewy Leniart, samorząd miejski może pozyskać dodatkowe środki na sfinansowanie tych działań m. in. ze środków programu Polska Wschodnia na lata 2021-2027, przeznaczonych na promowanie zrównoważonej multimodalnej mobilności miejskiej.