Dla dwóch "seks-gangów", które działały m.in. na terenie Rzeszowa, pracowało około 100 kobiet. Teraz ich liderzy oraz członkowie stanął za to przed sądem.
Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie skierował do Sądu Okręgowego w Rzeszowie akt oskarżenia wobec 7 osób wchodzących w skład zorganizowanej grupy przestępczej czerpiącej korzyści majątkowe z uprawienia prostytucji. Do wykrycia przestępczego procederu doszło na skutek czynności operacyjnych prowadzonych przez Centralne Biuro Śledcze Policji.

Zakres zarzutów

Prokurator Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie oskarżył dwóch mężczyzn o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą kwalifikowane z art. 258 par. 3 kk. Ponadto prokurator zarzucił pięciu kobietom branie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej kwalifikowane z art. 258 par. 1 kk oraz popełnienie przestępstw sutenerstwa kwalifikowane z art. 204 par. 2 kk.

Oskarżeni, w zależności od czasu korzystania z mieszkania, pobierali od prostytutek pieniądze w kwotach stanowiących wielokrotność kwoty od 150 do 200 złotych tj. ustalonej ceny „dobowego” wynajęcia pokoju. W tej cenie kobieta, która była zainteresowana taką formą współpracy miała zapewnioną ochronę, gwarantowany zysk, a na wniosek zredagowane i opłacone ogłoszenie towarzyskie.

Za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast pozostałe czyny zagrożone są kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Działali na terenie pięciu województw



W toku postępowania prokurator ustalił, że w okresie od lutego 2019 roku do dnia stycznia 2020 roku jeden z mężczyzn kierujący grupą wynajmował mieszkania na terenie pięciu województw, w tym miastach takich jak Rzeszów, Krosno, Dębica, Stalowa Wola, Jarosław, Łańcut, Mielec, Tarnobrzeg, Sanok, Jasło, Biłgoraj, Zamość, Chełm, Busko Zdrój, Sandomierz, Kielce, Brzesko, Gorlice, Oświęcim, Nowy Sącz, Czechowice Dziedzice, Cieszyn, w których nadzorował i prowadził agencje towarzyskie tzw. „mieszkaniówki”.

Oskarżony umieszczał na portalu internetowym ogłoszenie danego mieszkania, z którego osoba świadcząca usługi seksualne mogła skorzystać, dokonując odpowiedniej opłaty w wysokości od 150 do 200 złotych za dobę. Na polecenie oskarżonego prostytutki należne pieniądze przekazywały w ustalonych miejscach lub zaufanym osobom, które przynależały do zorganizowanej grupy przestępczej. Oskarżony prowadził w tym zakresie obszerną dokumentację, która została zabezpieczona w toku śledztwa.

W ten sposób oskarżony wraz z pozostałymi członkami grupy przestępczej stworzył sieć „mieszkaniówek” na terenie pięciu województw, gdzie sprawował kontrolę i ustalał zasady dotyczące przedmiotowej „branży przestępczej”. Od marca 2019 roku jeden z kierujących grupą rozpoczął kierowanie „własną” zorganizowaną grupą przestępczą, która zajmowała się tym samym procederem w Przemyślu, Jarosławiu, Krośnie i Starachowicach.

Zarobili co najmniej 1,5 miliona złotych

W toku przeprowadzonych w sprawie przeszukań ujawniono rzeczy świadczące o utworzeniu agencji towarzyskich w wynajmowanych mieszkaniach. Ponadto przesłuchani w sprawie świadkowie potwierdzili istnienie procederu i zasad obowiązujących i narzuconych przez oskarżonych, kierujących zorganizowaną grupą przestępczą. Wszyscy oskarżeni złożyli obszerne wyjaśnienia dotyczące przedmiotu prowadzonego postępowania.

Z poczynionych w toku śledztwa ustaleń wynika, że oskarżeni czerpali dla siebie korzyści majątkowe z uprawiania prostytucji przez około 100 kobiet. Z tytułu prowadzenia procederu uzyskali korzyść majątkową w kwocie około 1,5 miliona złotych.

W toku śledztwa prokurator zabezpieczył pieniądze w kwocie łącznej około 300 tysięcy złotych oraz 3 samochody.