Mieszkaniec Jasła kradł auta i uciekał nimi prze policjantami! Nie to nie scenariusz najnowszego filmu, a relacja wydarzeń, jakie miały miejsce w Boguchwale.

Brawurowa kradzież mercedesa w sobotnie popołudnie


W sobotę, 12 czerwca 2021 r., około godz. 13, policjanci zostali zawiadomieni o kradzieży dostawczego mercedesa. Na Placu Miejskim w Boguchwale, nieznany mężczyzna, wsiadł do samochodu. Właściciel pojazdu w tym czasie wypakowywał towar, który zamierzał sprzedawać.

Złodziej korzystając z pozostawionych w środku kluczyków, uruchomił auto i odjechał z nadmierną prędkością. Nie dotarł jednak zbyt daleko. Przejechał zaledwie kilkaset metrów i uderzył w bramę prywatnej posesji, na której samochód zawiesił się. Mężczyzna porzucił auto i uciekł pieszo.

Akcja poszukiwawcza złodzieja samochodu


Policjanci natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Na początku ustalili rysopis podejrzanego na podstawie zeznań świadków. W tym czasie do funkcjonariuszy dotarło kolejne, podobne zgłoszenie.

Niedaleko miejsca zdarzenia ktoś zgłosił kradzież auta marki kia. W tym przypadku również złodziej skorzystał z tego, że w samochodzie były kluczyki. Na podstawie tych zeznań funkcjonariusze podejrzewali, że może to być ten sam mężczyzna, który wcześniej ukradł samochód dostawczy. Podany przez właścicieli skradzionego auta rysopis potwierdzał przypuszczenia funkcjonariuszy.

Na początku film akcji, a zatrzymanie jak z taniej komedii


Choć zeznania kolejnych pokrzywdzonych były pomocne, to jednak sam złodziej samochodów pomógł w śledztwie. Policjanci odnaleźli drugie auto, które podejrzewany porzucił, o ironio, przed bramą komisariatu.

Chwilę później opierając się na informacjach przekazywanych przez mieszkańców, funkcjonariusze ustalili, gdzie mężczyzna może przebywać. Około godz. 14, został zatrzymany przez „kryminalnych”.

Ciąg dalszy śledztwa nastąpił. Kolejne wykroczenia mężczyzny


Po zatrzymaniu złodzieja policjanci sprawdzili jego dane osobowe. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec Jasła. Chociaż mężczyzna był trzeźwy, to jednak policjanci zdecydowali się na pobranie od podejrzanego krwi do badań na obecność narkotyków.

Już po zatrzymaniu 30-latek naruszył nietykalność oraz znieważył interweniujących policjantów. Ostatecznie trafił do policyjnego aresztu, a wyjaśnieniem szczegółowych okoliczności obu zdarzeń zajęli się policjanci z komisariatu w Boguchwale.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego policjanci przedstawili zatrzymanemu dwa zarzuty. Dotyczą one kradzieży samochodów w celu krótkotrwałego użycia oraz znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.

Jeżeli badanie wykaże obecność narkotyków w krwi, 30-latek usłyszy kolejne zarzuty.