Lubaczowscy policjanci ustalili i zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy ukradli wózek sklepowy z alkoholem i artykułami spożywczymi i zniszczyli kaplicę cmentarną. Okazało się też, że 16 i 17-latek uciekli z ośrodka wychowawczego. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.
W piątek po północy, dyżurny lubaczowskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, że w jednym z marketów doszło do kradzieży wózka z alkoholem i artykułami spożywczymi o wartości blisko tysiąca złotych. Z przekazanych informacji wynikało, że nieznani sprawcy, wypakowali wózek zakupami i wyszli ze sklepu, zostawiając wózek przy drzwiach wejściowych. Po chwili jeden z nich wszedł do sklepu, a drugi podszedł do drzwi powodując ich otwarcie, umożliwiając koledze wyjście wraz z wózkiem pełnym zakupów ze sklepu.

Całą sytuację zauważyło dwóch przypadkowych przechodniów, którzy postanowili zareagować. Pobiegli za młodymi mężczyznami. Sprawcy podczas ucieczki porzucili wózek i ukryli się w zaroślach. Dwaj mieszkańcy Lubaczowa odprowadzili odzyskany wózek wraz z zawartością do sklepu.

Następnego dnia, do komendy wpłynęło zgłoszenie o uszkodzeniu kaplicy na jednym z cmentarzy w Lubaczowie. Funkcjonariusze ustalili, że uszkodzenia dokonali dwaj mężczyźni. Następnie uzyskali informację, że sprawcy uszkodzenia budynku uciekli z miejsca i ukrywają się w pobliskich zaroślach. W trakcie ustalenia sprawców, policjanci od świadków, na bieżąco otrzymywali informacje gdzie znajdują się młodzi mężczyźni. Wskazówki okazały się trafne, gdyż funkcjonariusze po krótkim czasie zatrzymali 16 i 17 latka.

Podczas wykonywania czynności okazało się sprawcy, chcąc uciec przed policjantami po kradzieży wózka z alkoholem, uszkodzili kaplicę cmentarną, w której się ukryli. Dodatkowo byli poszukiwani, gdyż uciekli z ośrodka wychowawczego. Młodzi mężczyźni zostali przesłuchani i opisali przebieg zdarzenia, przyznając się do kradzieży i zniszczenia mienia.