Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu usłyszał Grzegorz G. Mężczyzna jest sprawcą tragicznego wypadku w Stalowej Woli.
Z informacji Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli wynika, że za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, będąc na dodatek pod wpływem alkoholu mężczyźnie grozi nawet do 12 lat więzienia.

Mężczyzna usłyszał także drugi zarzut, a mianowicie kierowanie pojazdem mechanicznym będąc w stanie nietrzeźwości. W jego samochodzie znaleziono puste butelki po piwie.

Podejrzany na ten moment cały czas przebywa w szpitalu, ale jego stan jest stabilny, mimo przejścia bardzo poważnej operacji.

Jednak co istotne, mężczyzna nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, odmówił także składania zeznań.

Tragiczny wypadek w Stalowej Woli

W sobotę 3 lipca w Stalowej Woli na DW nr 871 około godz. 15 doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca audi A7 w trakcie wyprzedzania jednego z pojazdów czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem osobowym audi A4, którego przód został zmiażdżony.

Tym drugim pojazdem jechało troje osób: rodzice oraz małe dziecko. Niestety, pomimo reanimacji rodzice zmarli. Do szpitala natomiast trafiło dziecko oraz kierowca audi A7.