Tegoroczne rozgrywki 2. ligi żużlowej znów sprawiają, że ciężko patrzeć na sytuację poszczególnych drużyn przez pryzmat tabeli. 7R Stolaro Stal Rzeszów wciąż ma szansę na końcowym triumf?
Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu w ramach 2. ligi żużlowej wydawać by się mogło, że patrząc na poszczególne nazwiska 7R Stolaro Stal Rzeszów ma spore szanse na powrót do zaplecza PGE Ekstraligii. Sprawdzenie bowiem takich nazwisk jak Sam Masters, Hubert Łęgowik czy Karol Baran z pewnością mogły napawać miejscowych kibiców optymizmem.

Jednak początek ligi pokazał, że sytuacja może nie być tak kolorowa. Pierwsze mecze Żurawie musieli odjechać na wyjeździe, ponieważ remont miejskiego stadionu w Rzeszowie znacznie się opóźniał, przez co nie mogli oni nawet tam prowadzić treningów. Nie pomogło także przekładanie rozgrywek ze względu na sytuację epidemiczną.

Jednak, kiedy już doszło wreszcie do startu rozgrywek okazało, że Stal Rzeszów wcale nie jest tak dobrze przygotowana do sezonu. Pierwsze mecze zakończyły się kompletną katastrofą, wśród których najboleśniejszy była porażka w Poznaniu 56:34.

Blamażem wizerunkowym zakończyła się także pierwsze spotkanie na własnym stadionie. Stal Rzeszów podejmowała wówczas OK Bedmet Kolejarz Opole. Jednak wówczas okazało, że się tor nie jest w ogóle przygotowany do zawodów, co zakończyło się walkowerem dla gospodarzy. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj: OK Bedmet Kolejarz Opole dostaje walkower w meczu ze 7R Stolaro Stal Rzeszów

7R Stolaro Stal Rzeszów ma wciąż szansę na końcowy tryumf?

Tegoroczne zawirowania z terminarzem 2. Ligi Żużlowej sprawiły, że ciężko było w trakcie sezonu porównywać sytuację poszczególnych drużyn patrząc na ligową tabelę. Postaramy się Państwu przedstawić, jak wyglądają szanse poszczególnych drużyn. Ocenimy także sytuację Stali Rzeszów.

OK Bedmet Kolejarz Opole (9 meczów, 18 punktów):

Pozostałe mecze: Wittstock (wyjazd), Rzeszów (dom), Daugavpils (wyjazd)

Drużyna z Opola może już spać spokojnie. Tylko kataklizm jest w stanie odebrać im miejsce w półfinale.

Metalika Recykling Kolejarz Rawicz (7 meczów, 14 punktów)

Pozostałe mecze: Daugavpils (wyjazd), Wittstock (dom), Rzeszów (wyjazd), Daugavpils (dom), Landshut (wyjazd)

Rawiczanie są również w bardzo dobrej sytuacji. Rozegrali mecz mniej niż goniące zespoły z Landshut i Rzeszowa, a do odjechania zostało im jeszcze domowe spotkanie z ostatnim zespołem Wilków z Wittstock, który jak do tej pory nie zdobył w lidze ani jednego punktu. W takim układzie trudno przypuszczać, aby byli oni w stanie roztrwonić przewagę i wypaść ze strefy play-off.

Optibet Lokomotiv Daugavpils (8 meczów, 12 punktów)

Pozostałe mecze: Rawicz (dom), Rzeszów (wyjazd), Rawicz (wyjazd), Opole (dom)

Łotysze punktowo są w niezłej sytuacji, ale mają przy tym teoretycznie najtrudniejszy terminarz. W każdym z ich pozostałych pojedynków ciężko jednoznacznie wytypować rozstrzygnięcia, a kluczowa może okazać się walka o punkty bonusowe, między innymi z rzeszowską drużyną.

Trans MF Landshut Devils (9 meczów, 10 punktów)

Pozostałe mecze:Poznań (wyjazd), Wittstock (wyjazd), Rawicz (dom)

Na ten moment ostatnie miejsce dające awans do półfinałów przypada Diabłom z Landshut. Mają oni jednak objechany mecz więcej niż znajdujące się tuż za nimi rzeszowskie Żurawie. Drużyna z Landshut powinna spokojnie sięgnąć co najmniej po punkty bonusowe w Poznaniu i w niemieckich derbach. W Rawiczu nie będą jednak stawiani w roli faworyta i drużyna liderowana przez Dimitria Berge musi wciąż mieć się na baczności.

7R Stolaro Stal Rzeszów (8 meczów, 7 punktów)

Pozostałe mecze: Daugavpils (dom), Rawicz (dom), Opole (wyjazd), Poznań (dom)

To co interesuje nas najbardziej to oczywiście sytuacja rzeszowskiej Stali. Każdy punkt ewentualnie przywieziony z Opola, gdzie nasza drużyna pojedzie szczególnie zmotywowana po rozstrzygnięciach z pierwszego pojedynku, będzie sporym atutem, ale najważniejsze dla naszego zespołu to konieczne wygrywanie domowych spotkań, najlepiej za trzy duże punkty.

9 małych punktów meczowych do odrobienia z Rawiczem, 11 z Daugavpils i 22 z Poznaniem - tyle potrzebują biało-niebiescy do zainkasowania punktów bonusowych. Ta zdobycz mogłaby dać naszemu zespołowi realną szansę nawet na trzecią pozycję na koniec rundy zasadniczej, a więc wejście do play-off i zachowanie szans na awans do eWinner 1. Ligi!

Nie będzie to jednak możliwe bez olbrzymiego wsparcia z trybun, na które nasz zespół zawsze może liczyć.

specHouse PSŻ Poznań (9 meczów, 6 punktów)

Pozostałe mecze: Landshut (dom), Wittstock (dom), Rzeszów (wyjazd)

Z szansami na awans pozostaje także drużyna z Poznania, jednak w ich przypadku konieczne byłoby pokonanie zespołu z Landshut, a także wyjazdowe zwycięstwo w Rzeszowie, do którego wierzymy, że nasi zawodnicy wsparci dopingiem z trybunem nie dopuszczą.

MSC Wolfe Wittstock (8 meczów, 0 punktów)

Pozostałe mecze: Landshut (dom), Rawicz (wyjazd), Opole (dom), Poznań (wyjazd)

Drużyna z Wittstock ma już tylko matematyczne szanse na awans do play-off.