Strzyżowscy policjanci podjęli natychmiastową reanimację mężczyzny, który stracił przytomność w sklepie. Sytuacja była dramatyczna, ponieważ nieprzytomny człowiek nie oddychał. Czy mundurowym udało się uratować staruszka?

Akcja reanimacyjna w wykonaniu strzyżowskich policjantów


W miniona sobotę, 24 lipca, policjanci interweniowali w jednym ze sklepów we Frysztaku. Tam, według zgłoszenia, klient miał stracić przytomność. Kiedy dojechali na miejsce inny klient już udzielał pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie.

Funkcjonariusze sprawdzili jego funkcje życiowe i okazało się, że nieprzytomny mężczyzna w dodatku nie oddycha. Przejęli akcję reanimacyjną, którą kontynuowali wspólnie z wezwanymi na miejsce ratownikami medycznymi.

Czy ta akcja miała swój szczęśliwy koniec?


Mężczyzna ostatecznie i tak trafił do szpitala. Jednak, na szczęście, dzięki szybko udzielonej pomocy mieszkaniec powiatu strzyżowskiego odzyskał funkcje życiowe.

Z późniejszych ustaleń wynikało, że 67-latek przyszedł na zakupy i kiedy podszedł do kasy, nagle stracił przytomność i przewrócił się. Pracownica sklepu powiadomiła służby, a inny klient rozpoczął reanimację.