W drugim meczu sparingowym KS DevelopRes Rzeszów w pewny spsób wygrał z DPD Legionovia Legionowo 4:0. W meczu zostały bowiem rozegrane trzy sety, pewnie wygrane przez rzeszowianki, oraz czwarty, dodatkowy set, który również wygrały zawodniczki z Podpromia.
Drugi sparing z DPD Legionovia Legionowo KS DevelopRes Rzeszów rozpoczął od wysokiego prowadzenia 12:9. Bardzo dobra postawa Kiery Van Ryk w ataku i obronie doprowadziła rzeszowinki do wyniku 21:17. Zawodniczki Alessandro Chiappiniego starały się nadrobić straty, jednak bezskutecznie. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:21 dla rzeszowianek.

Drugi set rozpoczął się niemal identycznie jak w pierwszym meczu. Na boisku zameldowały się trzy nowe zawodniczki. Aleksandra Rasińska bombardowała swoją zagrywką, natomiast Anna Stencel i Gabriela Polańska skutecznie zatrzymywały zawodniczki Legionowi (16:13). Druga partia zakończyła się wynikiem 25:20 dla Developresu.

W trzecim secie trener Stephan Antiga zdecydował się na kolejne zmiany. To już była zdecydowanie bardziej zacięta, walka toczyła się o każdą piłkę. Ostatecznie to zawodniczki Developresu w końcówce trzeciego seta okazały się mocniejsze i pokonały rywalki 30:28.

Szkoleniowcy obu zespołów postanowili rozegrać dodatkowy set do 25 punktów. Magdalena Grabka w ostatnim partii spotkania imponowała skutecznością w ataku i bloku. Dzięki takim zagraniom rzeszowianki wyszły na prowadzenie 16:13. W dalszej części seta przewaga nad rywalkami tylko się powiększała, a wynik końcowy zakończył się korzyść zawodniczek z Podpromia 25:23.