Do tragiczne zdarzenia doszło w minioną sobotę. Zaledwie 25-letni kierowca jednośladu zjechał z drogi. Ostatecznie życia poszkodowanego nie udało się uratować.

Niespodziewany tragiczny finał niepozornego wypadku


14 sierpnia bieżącego roku, przed godziną 18.00 dyżurny brzozowskiej komendy został powiadomiony, że w miejscowości Obarzym, motocyklista wjechał do rowu. Policjanci na miejscu ustalili wstępnie, że kierujący motocyklem mężczyzna zjechał nagle z drogi utwardzonej płytami i zatrzymał się w przydrożnych zaroślach.

25-latek, kierujący motocyklem, zmarł na miejscu zdarzenia. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zabezpieczono do dalszych badań. Policjanci, pod nadzorem prokuratury, wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.