Do tego tragicznego wypadku doszło wczoraj w miejscowości Hucin. Ciało martwego mężczyzny zauważył w rowie przypadkowy świadek. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia szczegółowe okoliczności wypadku.

Przypadkowy świadek odnalazł ciało!


Wczoraj około godz. 15, dyżurny Policji w Kolbuszowej został poinformowany o ujawnieniu w rowie, przy drodze relacji Hucina - Niwiska, ciała mężczyzny. Obok niego znajdował się motorower simson. Leżącego w rowie mężczyznę i jego pojazd, zauważył przypadkowy świadek. Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą, obecny był też prokurator.
Policjanci przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu wypełnionego wodą i uderzył w przepust.

Kim był tajemniczy zmarły?


W trakcie wykonywanych czynności, funkcjonariusze ustalili tożsamość zmarłego mężczyzny. To 46–letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego, którego zaginięcie kilka godzin wcześniej, zgłosiła jego partnerka. Z relacji kobiety wynikało, że mężczyzna miał we wtorek wieczorem wyjechać z domu motorowerem do swojego znajomego. Gdy nie wrócił na noc, zaniepokojona kobieta zdecydowała się zgłosić to Policji.

Motorower zabezpieczono na policyjnym parkingu. Decyzją prokuratora, ciało mężczyzny zabezpieczono do badań sekcyjnych.

W sprawie trwają dalsze czynności.