Dzięki interwencji rzeszowskich policjantów do szpitala trafił 22-latek, który próbował popełnić samobójstwo. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę z pętlą na szyi, przywiązaną do barierki.
W nocy z soboty na niedzielę (23/24 października), policjanci zostali zawiadomieni o mężczyźnie, który może próbować targnąć się na swoje życie. Zgłoszenie przekazali, zaniepokojeni jego stanem, znajomi. Ze zgłoszenia wynikało, że 22-letni mieszkaniec województwa małopolskiego wybiegł z samochodu i prawdopodobnie ma myśli samobójcze.

- Skierowani na miejsce policjanci przeszukali najbliższą okolicę. Po kilku minutach zauważyli wiszącego na barierce mężczyznę z założona na szyi pętlą. Policjanci uwolnili go i ułożyli w pozycji bezpiecznej. Na szczęście 22-latek był przytomny i można z nim było nawiązać kontakt - informuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik KMP w Rzeszowie.

Funkcjonariusze wezwali załogę pogotowia ratunkowego. Do jej przyjazdu utrzymywali kontakt z 22-latkiem. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.