W sobotę 13 listopada Lech II Poznań podejmował Stal Rzeszów w meczu 17. kolejki eWinner II ligi. Gospodarze od ośmiu spotkań nie zaznali goryczy porażki, a goście na 16 rozegranych meczów przegrali tylko raz. To sprawiało, że mecz zapowiadał się niezwykle ciekawie.
Lech II Poznań po 16. kolejkach eWinner II ligi plasuje się na 8. miejscu w tabeli z 25 punktami na koncie. Podopieczni trenera Artura Węski pozostają niepokonani od ośmiu kolejnych ligowych spotkań, wygrywając m.in. z Olimpią Elbląg czy Chojniczanką Chojnice i remisując z np.

Stal Rzeszów po rozegraniu szesnastu meczów pewnie przoduje w tabeli eWinner II ligi z 41 punktami na koncie. Podopieczni trenera Daniela Myśliwca w ostatnim spotkaniu pokonali na własnym boisku GKS Bełchatów 3-0 po bramkach Góry, Wolskiego i Danielewicza i wobec wyników z innych boisk podwyższyli swoją przewagę nad miejscami niedającymi bezpośredniego awansu na zaplecze piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy.

Skład wyjściowy

Lech II Poznań: Mrozek - Borowski, Laskowski, Pingot, Kukułka - Norkowski, Kozubal, Gogół - Klupś, Spławski, Wilak.
Rezerwowi: Radliński, Marciniak, Kryg, Krivets, Sommerfeld, Palacz, Karbownik, Kaczmarek, Pacławski.

Stal Rzeszów: Kaczorowski - Polowiec, Góra, Oleksy, Głowacki - Małecki, Danielewicz, Poczobut, Wolski - Michalik, Prokić.
Rezerwowi: Stępniowski, Mustafaev, Kotwica, Maciejewski, Olejarka, Snopczyński, Szczypek, Wrona, Kuc.

Sędziowie: Szymon Łężny (Kluczbork).

Kartki: 51' Borowski, 88' Laskowski

Pierwsza połowa

Początek spotkania był bardzo spokojny. Obie ekipy podeszły do spotkania zachowawczo, jednak z czasem to Stal przejęła inicjatywę i jako pierwsza zagroziła gospodarzom. W 6' uderzał Michalski, ale piłka przeleciała obok bramki. Po upływie 60 sekund uderzał Prokić jednak futbolówka przeleciała obok słupka bramki gospodarzy. Z czasem to Stal przejęła inicjatywę i zepchnęła miejscowych do głębokiej defensywy. Mniej działo się w kolejnych minutach, co wynikało z tego, że Lech nie potrafił wyjść z własnej połowy i bronił się we własnej "szesnastce". Wreszcie w 20' akcja miejscowych. Kilka szybkich podań w środku pola, piłka wreszcie trafiła do Klupsia, ale ten został wyblokowany.

W 25' odważna próba miejscowych. Wilak oddał ekwilibrystyczny strzał na bramkę, ale pewnie w bramce Kaczorowski. W 30' blisko szczęścia był Małecki, który znalazł sobie trochę miejsca na oddanie strzału, ale piłka trafiła w słupek. Stal w końcówce znowu mocniej nacisnęła. Szczególnie aktywny był Patryk Małecki, który co chwila wrzucał piłkę w "szesnastkę" gospodarzy. Pierwszą połowę zakończyło uderzenie Patryka Małeckiego z 43', ale piłka znów nie znalazła drogi do bramki.

Druga połowa

Początek drugiej połowy bardzo spokojny. Stal częściej utrzymywała się przy piłce, ale brakowało konkretów oraz dokładności. W 56' Wolski zagrywał w pole karne, ale piłka poszybowała wysoko nad głowami tak jego kolegów z drużyny jak i defensorów Lecha. Niewiele działo się w kolejnych minutach. W 61' wrzutka w pole karne Poczobuta adresowana do Małeckiego, ale gospodarze pewnie wybili piłkę. W 64' podobna akcja po stronie gospodarzy, ale tym razem piłkę wyłapał Kaczorowski.

W 70' obiecująca akcja Stali. Prawym skrzydłem popędził Głowacki, dośrodkował w pole karne, ale na posterunku był Mrozek. W kolejnych minutach Stal nadal próbowała szczęścia, głównie z dystansu, ale bramkarz gospodarzy był na posterunku. Kolejne minuty dość senne, ale to Stal miała najlepszą szansę na zgarniecie trzech punktów. W 93' uderzenie jednego z graczy Stali z jedenastego metra. Piłka poszybowała tuż obok słupka.

Finalnie jednak rezerwy Lecha bezbramkowo remisują ze Stalą Rzeszów. Która po raz kolejny tracą punkty.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.