W rzeszowskich parkach kończy się akcja rozstawiania domków dla jeży. Drewniane skrzynki są chowane pod pryzmami z liści, gdzie małe ssaki szukają schronienia na zimę.
Zakup domków dla tych sympatycznych zwierząt to część zadania realizowanego w ramach programu "Rzeszów to MY". Prowadzi go Urban Lab, który szukał pomysłów na mikro innowacje miejskie, zakładające współudział mieszkańców w realizacji ciekawy inicjatyw w przestrzeni Rzeszowa.

Mieszkańcy podczas konsultacji społecznych zgłaszali swoje pomysły na uatrakcyjnienie przestrzeni miejskiej. Domki dla jeży wyłonione zostały w pierwszym naborze pomysłów.

Jolanta Kaźmierczak
Jolanta Kaźmierczak zasypuje liśćmi domek dla jeży


Przedsięwzięcie zakładało ustawienie w mieście 100 takich budek. Ostatnie z nich umieszczono wczoraj na bulwarach nad Wisłokiem, a w akcję włączyła się wiceprezydent Rzeszowa Jolanta Kaźmierczak.

Domki dla jeży zlokalizowane są w następujących miejscach:
- bulwary nad Wisłokiem - 10 sztuk,
- Ogród Miejski im. Solidarności - 10 sztuk,
- Park Jedności Polonii z Macierzą - 10 sztuk,
- Park Kmity - 5 sztuk,
- Park Sybiraków - 5 sztuk,
- Park Bł. Karoliny - 4 sztuki,
- Park Szafera - 3 sztuki,
- park przy ul. Wieniawskiego - 3 sztuki,
- Plac Ofiar Getta - 3 sztuki,
- Stary Cmentarz przy ul. Targowej - 3 sztuki,
- Skwer Kotowicza - 2 sztuki,
- Olszynki - 2 sztuki.

- To cenna i bardzo pożyteczna inicjatywa, która uczy nas szacunku do przyrody. Co istotne, budki stawiamy na wniosek mieszkańców, bardzo cieszy mnie ich zaangażowanie w takie akcje - mówi wiceprezydent Jolanta Kaźmierczak.
Domki ustawione w miejskich parkach, przy skwerach i na zieleńcach będą miały zastosowanie przez cały rok. Zimą ukryte pod liśćmi mają stanowić schronienie dla zwierząt na czas zimowego snu. Natomiast kiedy zrobi się cieplej, posłużą jako miejsce schronienia dla matek z potomstwem.

Jolanta Kaźmierczak
Domek dla jeży


- Widząc takie budki w parkach należy pamiętać, aby nie podchodzić zbyt blisko i nie zaglądać do środka. Prosimy też, aby nie dopuszczać do niej psów, aby nie niepokoić jeży - mówi Katarzyna Spaczyńska z Zarządu Zieleni Miejskiej w Rzeszowie.
Oprócz domków zadanie zakłada także montaż w mieście 400 budek dla jerzyków, czyli ptaków, które są sprzymierzeńcem człowieka w walce z komarami. Pierwsze budki także zostały już w mieście zamontowane.