Dziś około godziny 18:30 po raz drugi rzeszowskie lotnisko opuścił An-225 Mrija. Ukraiński gigant, podobnie jak za pierwszym razem przywiózł dla podrzeszowskich firm aluminium wyprodukowane w Chinach.
Antonow AN-225 teoretycznie może pokonać 16 000 km bez lądowania. Jednak z ładunkiem jego zasięg jest o wiele mniejszy. Drugi kurs Mrija do Jasionki odbył się z chińskiego miasta Tianjin, Antonow tak samo jak za pierwszym razem przywiózł do Jasionki aluminium dla podrzeszowskich firm.

Podczas transportu samolot robi dwa międzylądowania. Pierwsze w największym mieście Kazachstanu, czyli Ałmatacie, a drugi w stolicy Azerbejdżanu, czyli Baku.

Ile kosztuje taki "luksus"?

Pytanie, które na pewno każdy z nas sobie zadawał chociaż raz: "czy mogę wynająć sobie lot takim samolotem?" Dokładny koszt wynajmu samolotu stanowi tajemnicę, jednakże z nieoficjalnych informacji wynika, że wynajem samolotu kosztuje równowartość 30 tys. dolarów za godzinę lotu.

Podczas wynajmu trzeba również mieć na myśli lotnisko, które jest w stanie obsłużyć takiego giganta, ponieważ nie każdy port lotniczy jest przystosowany to obsługi tak dużego samolotu.

Dlaczego Mrija lądował akurat w Jasionce?

Lotnisko w Rzeszowie nie zostało wybrane przez przypadek, jest to jedno z niewielu lotnisk w Polsce, które jest w stanie przyjąć takiego giganta i sprawnie przeprowadzić obsługę. Jak podają władze lotniska obsługa An-225 nieróżni się wiele logistycznie od obsługi mniejszego brata Mriji, czyli An-124, "Rusłan", który jest krótszą i węższą wersją an-225.


Rzeszowski port lotniczy jest strategicznym miejscem dla Podkarpacia, to właśnie tutaj znajduje się centrum międzynarodowego ruchu lotniczego w naszym regionie. Terminal Cargo znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska jest zarazem hubem logistycznym, obok którego znajduje się autostrada A4, która jest elementem głównego europejskiego korytarza tranzytowego wschód-zachód.

Rzeszowskie lotnisko może również poszczycić się pasem startowym o długości 3320 m. To trzecia najdłuższa droga startowa w Polsce tuż po lotnisku im. Chopina w Warszawie i bazie wojskowej w Koninie. An-225 do bezpiecznego rozbiegu potrzebuje 3000 m, co sprawia, że rzeszowskie lotnisko jest dla Mriji odpowiednio przystosowane.

Ile kosztował lot z Chin do Rzeszowa?

Jeśli przyjmiemy, że godzina lotu samolotu AN-225 Mrija kosztuje 30 tys. dolarów, a Antonow z Chin do Rzeszowa leci przez 12 godzin, to z prostej kalkulacji wynika, że rzeszowska firma, która zamówiła aluminium wydała na jego kurs 360 tys. dolarów. W przeliczeniu na złotówki kwota ta wynosi już około 1,5 mln zł.