Marek W. zrezygnował z funkcji wicedyrektora Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie. W ubiegły piątek policja zatrzymała go za jazdę pod wpływem alkoholu.
Przypomnijmy, w piątek 10 grudnia w Rzeszowie doszło do skandalicznej sytuacji. Na jednej z ulic doszło do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy.

Wezwana na miejsce zdarzenia policja ustaliła, że kierowca miał ponad 2 promile alkoholu.

Z nieoficjalnych informacji wynikało, że mężczyzną, którego zatrzymano, był wicedyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie, Marek W.

- Prowadzone jest dochodzenie z artykułu 178A Kodeksu Karnego. Za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu grozi kara do 2 lat więzienia - mówił nadkom. Adam Szeląg.

Z kolei w środę 15 grudnia wicedyrektor szpitala usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn grozi mu do dwóch lat więzienia.

Marek W. zrezygnował z funkcji wicedyrektora KSW nr 1


Tego samego dnia dyrektor placówki Janusz Ławiński podjął decyzję o zawieszeniu Marka W. w funkcji wicedyrektora. Do sprawy odniósł się również marszałek województwa Władysław Ortyl, który stanowczo potępił tego typu zachowanie.

- Z całą mocą potępiam takie zachowania związane ze stwarzaniem niebezpieczeństwa w ruchu drogowym, niezależnie od tego, kogo one dotyczą - mówił marszałek Władysław Ortyl.

Natomiast w piątek wicedyrektor sam złożył rezygnację ze swojej funkcji. Oznacza to również, że nie będzie także pracownikiem placówki. Rezygnacja została przysłana do dyrekcji szpitala mailem.