Piotruś to uśmiechnięty, wesoły 3-latek. Nic w jego rozwoju nie zaniepokoiło rodziców, aż do listopada 2021 roku, kiedy chłopiec trafił do szpitala z powodu obustronnego zapalenia płuc. Podczas badań wyniki morfologii wyszły bardzo złe. Wtedy już, pojawiło się  podejrzenie białaczki.
Jednak transfuzja krwi poprawiła parametry i odsunęła widmo tej ciężkiej choroby. 

Po co 2-tygodniowych konsultacjach i kontroli badań w Klinice Onkohamatologii Dziecięcej w Szpitalu nr 2 w Rzeszowie, wszystko szło pomyślnie, aż do czasu otrzymania wyników rozmazu krwi- mówi Joanna, mama chłopca. Wtedy ponowiliśmy badania, a ich wyniki były zagrażające życiu. Biopsja szpiku potwierdziła jednoznacznie - ostra białaczka limfoblastyczna typu B- dodaje kobieta.

W ciągu kilku chwil życie synka legło w gruzach, a plany na przyszłość naszej rodziny zmieniły się w nadzieję na przeżycie- mówi.

Aktualnie Piotruś przebywa na oddziale Onkohematologii Dziecięcej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie gdzie przyjmuje chemioterapię, sterydy, antybiotyki. Codzienna zabawa zastąpiła miejsce biopsjom i transfuzjom. 

Rodzina chłopca prosi o wsparcie finansowe na portalu zrzutka.pl. Zbierane są pieniądze na minimum 2-letnie leczenie, rehabilitację i powrót do pełni zdrowia.
Wszystkim darczyńcom bardzo dziękujemy.

Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/rzjnmt