Ponad 100 interwencji odnotowali podkarpaccy strażacy odnośnie interwencji związanych z silnym wiatrem. To była niespokojna noc w naszym regionie.
To była niespokojna noc oraz pierwsza część dnia dla mieszkańców województwa podkarpackiego. Do różnego rodzaju interwencji związanych z silnym wiatrem strażacy w regionie wyjeżdżali 104 razy.

- Działania polegały głównie na usuwaniu połamanych konarów oraz całych drzew leżących na ulicach, chodnikach, posesjach oraz przewodach energetycznych - relacjonuje bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach brzozowskim, sanockim oraz krośnieńskim. W 22 przypadkach strażacy pomagali zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych oraz mieszkalnych.

Z kolei w powiecie rzeszowskim odnotowano cztery interwencje: w Sokołowie Małopolskim, Hermanowej, Zarzeczu oraz Rzeszowie. W tym ostatnim przypadku przy ul. W. Stanio drzewo przewróciło się na linie energetyczną.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.