Z wtorku na środę na farmie indyków w miejscowości Żarówka, (gmina Radomyśl Wielki, powiat mielecki) wybuch pożar. Zginęło około siedmiu tysięcy indyków. Druga hala z podobna liczba zwierząt została uratowana. Na miejscu pracowało 20 zastępów strażaków z pięciu powiatów.
We środę 16.09.2020 w miejscowości Żarówka w powiecie mieleckim doszło do pożaru hali hodowlanej, w której znajdowały się indyki. Do zdarzenia została zadysponowana z JRG Przeworsk specjalistyczna grupa dronowa. Po przybyciu na miejsce strażacy z JRG Przeworsk przy użyciu drona wyposażonego w kamerę termowizyjną wykonali rozpoznanie, które dało obraz sytuacji i wspomogło działania pozostałych jednostek.

- Po dojechaniu pierwszych zastępów straży pożarnych na miejsce okazało się, że ogniem objęty jest jeden z budynków fermy. W środku znajdowało się około 7000 indyków. Niestety nie udało się ich uratować. Strażacy bardzo szybko zgasili pożar, co zapobiegło przerzuceniu się ognia na stojący niespełna 10 metrów dalej bliźniaczy budynek, w którym także znajdowało się około 7000 indyków. Na miejsce pożaru została zadysponowana grupa operacyjna pod dowództwem zastępcy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej starszego brygadiera Daniela Dryniaka. W kulminacyjnej momencie akcji gaśniczej w działania zaangażowanych było 20 zastępów straży pożarnych z powiatów mieleckiego, łańcuckiego, dębickiego i ropczycko - sędziszowskiego. mówi bryg. Marcin Betleją, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Straty, które spowodował pożar są szacowane, a przyczyny pojawienia się ognia są wyjaśniane.

Właściciel gospodarstwa oszacował straty na blisko 1,5 mln zł.