Ostatnie głosowanie, nad "Piątką dla Zwierząt" wywołało ogromne dyskusje i nieporozumienia w obozie partii rządzącej. Jak podają lokalne dzienniki oraz media, zmiany mogą dotknąć nie tylko samego zarządu partii, ale również wojewódzkich podmiotów.
Jak nieoficjalnie ustalił reporter Polsat News czy chociażby Wirtualna Polska, w Zarządzie Województwa Podkarpackiego może niedługo dojść do dość istotnych i zaskakujących zmian. Są one wynikiem "wojny domowej", która trwa aktualnie w Zjednoczonej Prawicy.

Według ustaleń Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl złożył wniosek formalny o usunięcie członków Solidarnej Polski oraz Porozumienia z zarządu województwa. Pewne jest to, że szeregi Zarządu opuści Anny Huk, która jest pełnomocnikiem powiatowym Solidarnej Polski w powiecie jarosławskim. Mówi się również, że jego szeregi ma opuścić Stanisław Kruczek. Ta informacja nie została jednak jeszcze potwierdzona. Usunięcie członków jest tylko formalnością, ponieważ PiS ma zdecydowaną większość w Sejmiku.

Wszystkie media mówią o tym, że niedługo będziemy świadkami wielkich zmian nie tylko w samym rządzie, ale także wszystkich sejmikach wojewódzkich. Członkowie Solidarnej Polski i Porozumienia mają być zawieszani oraz usuwani ze stanowisk.