"Fatalne wieści dla Polski. Zacznie się już w środę!". "Czeka nas kolejne uderzenie zimy. W krótkim czasie spadnie nawet 15 centymetrów śniegu" - informują nas duże portale. Czy aby na pewno?
- Przed nami atak zimy z prawdziwego zdarzenia! Pogoda w Polsce nie będzie rozpieszczać. Eksperci zapowiadają paraliż w ruchu drogowym, lotniczym, a nawet przerwy w dostawach prądu. Okazuje się, że w krótkim czasie ma spaść nawet 15 centymetrów śniegu.

Śnieżyce mają wkroczyć do Polski w środę (23 listopada) wieczorem nad regiony południowo-wschodnie i w nocy ze środy na czwartek mają rozprzestrzenić się na całą wschodnią i centralną część kraju. Sypać będzie również w czwartek (24 listopada), głównie w pierwszej połowie dnia - zapowiada serwis twoja.pogoda.pl

Podobne informacje dziś o godzinie 16.00 przekazał serwis dobrapogoda.pl. - Strefa frontowa związana z cyklonem Denise dotrze do Polski i również u nas przyniesie śnieżyce między 23/24 listopada. W kilku wschodnich regionach znowu wrócą zimowe warunki pogodowe. Spadnie sporo mokrego śniegu i warunki na drogach znacznie się pogorszą. Prognozy zasięgu opadów śniegu jeszcze ulegają korektom, ale sytuację monitorujemy. Przed uderzeniem śnieżycy podamy najnowszą prognozę opadów, w której dokładnie wskażemy, w jakich regionach Polski będą najbardziej możliwe opady śniegu.

Niż niosący opady przemieszcza się znad Włoch, przez Austrię, Czechy i Słowację w środę (23.11) wieczorem ma dotrzeć nad południowo-wschodnie regiony Polski i w nocy ze środy na czwartek (23/24.11) opady śniegu rozprzestrzenić się mają na całą wschodnią i centralną część kraju. Sypać ma również w czwartek (24.11).

- Spadnie w tym czasie przeważnie do 5-10 centymetrów śniegu, jednak miejscami nawet do 15 centymetrów. Śnieg będzie prószyć przy temperaturze na poziomie zera, dlatego płatki będą puchate, a przez to duże objętościowo i ciężkie. Mogą łamać gałęzie, a te spadając, zrywać linie energetyczne i powodować przerwy w dostawach prądu. - precyzuje serwis twojapogoda.pl

Nastroje tonuje nasz lokalny ekspert pogodowy. Jego zdanie nie nastąpi nagłe załamanie pogody, a opady mogą być mieszane (śnieg z deszczem). - To nie będzie jakiś nagły atak zimy, bo te opady nie będą jakieś spore. Okolice 0°C mogą zrobić robotę, bardziej opady mieszane - mówi redakcji rzeszow112.pl

Zimno, nieprzyjemnie deszcz ze śniegiem


Prognozę na najbliższe 3 dni opublikowała również podkarpacka strona pasjonatów pogody Burze Podkarpacia. Czy tam m.in: - Dzisiejsza noc w regionie będzie pochmurna oraz mglista, a temperatury będą oscylowały wokół zera stopni bądź nieznacznie poniżej. Jutrzejszy dzień zapowiada się głównie z dużym zachmurzeniem oraz z utrzymującymi się dość długo zamgleniami.
Późnym popołudniem spodziewamy się nadejścia frontu z opadami najpierw deszczu, a następnie deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu. Zimno i nieprzyjemne, wszędzie od -1°C do 2°C, a wiatr słaby ze wschodu.

Nocą z środy na czwartek w całym województwie pojawią się przelotne opady deszczu ze śniegiem oraz mokrego śniegu. Sam czwartek będzie dniem całkowicie pochmurnym z pojawiającymi się opadami mokrego śniegu na obszarze całego regionu przy temperaturach od -1°C do 3°C. Wiatr słaby z kierunków północno zachodnich.

Piątek rozpoczniemy od pogody pochmurnej z kolejnymi przelotnymi opadami od deszczu ze śniegiem po sam śnieg przy temperaturach około zerowych i z takim typem aury pozostaniemy do końca dnia, na słońce nie mamy co liczyć.
Zimno, od -1°C do 2/3°C.


Zobaczmy na symulacje przemieszczania opadów autorstwa IMGW:


I miejmy nadzieje, że śnieżny Armagedon tym razem nas nie dosięgnie. Jednak na wszelki wypadek warto zadbać o łopatę do śniegu i np. pokrowiec na samochód.



Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.