W poniedziałek, w różnych miejscach województwa, Łowcy Burz z Podkarpacia zanotowali niezwykłe zjawiska pogodowe. Downburst doprowadził do zalania Leżajska!

- 2020, to kolejny rok, w którym zjawiska burzowe w tym superkomórki uderzyły kilka dni po umownym końcu sezonu burzowego w Polsce - mówi Piotr Witek z ekipy Burze Podkarpacia.

Dzisiejsze komórki burzowe prowadziły do licznych zalań i gradobić. Do takich zjawisk doszło m.in. w Leżajsku, Żołyni, Sanoku i okolicach. - Średnica gradu dochodziła do 4 cm. W wyniku gradobicia uszkodzone zostały samochody, połamane drzewa, zniszczone sady. W Leżajsku wystąpiło zjawisko downburst - mówi Piotr Witek, dla którego dzisiejsze zjawiska to już 33 akcja w tym roku.

- Downburst jest to prąd zstępujący ku ziemi. Zimne powietrze w takiej komórce szybko przemieszcza się w kierunku pionowym do ziemi. Gdy do niej dotrze, zaczyna rozchodzić się w różnych kierunkach. Do tego dochodzą też potężne opady, których siła może być niszczycielska. Łamie drzewa, niszczy domy- tłumaczy przebieg zjawiska Piotr z ekipy Burze Podkarpacia.

Materiały z poniedziałkowych burz można znaleźć na największej grupie raportów meteo w naszym województwie Podkarpacie - Raporty zjawisk meteorologicznych