Ok. godz. 13 w Rzeszowie młody mężczyzna zaczepiał ludzi i groził im nożem. Policja wyjaśnia przyczyny zdarzenia.
- Około godziny 13.00 policja odebrała kilka zgłoszeń od mieszkańców osiedla Nowe Miasto w Rzeszowie na temat mężczyzny, który miał chodzić z nożem i zaczepiać przypadkowe osoby. Podejrzany został zatrzymany. Policja wyjaśnia zdarzenie - mówi nam Anna Klee-Bylica z KWP Rzeszów.

Mężczyzna na szczęście nikomu nie zadał obrażeń.

Aktualizacja
Jak informuje Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji: - na osiedlu Nowe Miasto w okolicy Szkoły Podstawowej nr 11, policjanci zatrzymali mężczyznę, który groził nożem przypadkowo napotkanym przechodniom.

Ze zdobytych przez nas informacji wynika, że mężczyzna jednak zranił jedną osobę w rękę. Poszkodowana osoba przebywa w szpitalu.

[Aktualizacja 8.10]
Rzeszowska policja przekazała oficjalne ustalenia wczorajszego ataku nożownika.

Wczoraj około godz. 13, policjanci otrzymali zgłoszenie, że na ulicy Podwisłocze nieznany mężczyzna miał wtargnąć do jednego z mieszkań i grozić mieszkającym tam osobom. Chwilę później, ktoś groził nożem matce z dzieckiem. Na miejsce niezwłocznie zostały skierowane policyjne patrole.

Okazało się, że napastnik był jeden i został ujęty przez pracownika firmy kurierskiej, którego również zaatakował i próbował mu ukraść przesyłkę. Policjanci wstępnie ustalili, że 24-letni mieszkaniec Rzeszowa wtargnął do jednego z mieszkań w bloku na Nowym Mieście. Grożąc nożem i przedmiotem przypominającym broń, zażądał od mieszkającego tam małżeństwa pieniędzy.

Podczas szarpaniny niegroźnie zranił właściciela mieszkania. Gdy wybiegł z bloku, groził nożem matce z dzieckiem i zażądał od niej pieniędzy. Następnie, również przy ulicy Podwisłocze, zaatakował starszego mężczyznę oraz kuriera. Pracownik firmy kurierskiej obezwładnił napastnika, a następnie przekazał interweniującym funkcjonariuszom.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzeń zajmują się policjanci z komisariatu na Nowym Mieście. Zebrany materiały dowodowy przekażą do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. Dalsze czynności i decyzje w sprawie zatrzymanego 24-latka podejmie prokurator.