Apklan Resovia wybrała się na kolejny wyjazdowy mecz. Tym razem, rywalem naszej lokalnej ekipy była drużyna Stomilu Olsztyn. Przeciwnik niewygodny, ale w zasięgu naszej ekipy.

Składy

Resovia: Marcel Zapytowski- Rafał Mikulec, Dawid Kubowicz, Bartłomiej Wasiluk, Michał Kuczałek, Radosław Adamski- Jarosław Czernysz, Grzegorz Płatek, Mateusz Geniec, Sebastian Zalepa- Cezary Demianiuk
Rezerwowi:Brychlik, Daniel, Domon, Feret, Kantor, Kiełbasa, Radulj, Rogalski, Twardowki
Trener: Szymon Grabowski

Stomil: Piotr Skiba- Serafin Szota, Wiktor Biedrzycki, Damian Byrtek, Damian Sierant- Krystian Ogrodowski, Maciej Spychała, Jurich Carolina, Koki Hinokio, Wojciech Łuczak- Grzegorz Kuświk
Rezerwowi: Kanclerz, Loshi, Sadowski, Serbintowicz, Staszek, Straus, Szramka, Van Weert
Trener: Adam Majewski

Sędzia: Sylwester Rasmus (Toruń)
Stadion: OSiR, Olsztyn

Pierwsza połowa

Pierwsza połowa rozpoczęła się bardzo ospale. W 5 min sprytne uderzenie Łuczaka z rzutu wolnego! Na posterunku był Zapytowski i od rzutu rożnego rozpoczną gospodarze. 6 min Byrtek ostro faulował rywala i jest kartka. W 12 min za mocne zagranie do Łuczaka i od bramki rozpocznie Zapytowski. Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach, ponieważ długo nad Olsztynem padało. 16 min Płatek dynamicznie wbiegł w pole karne Stomilu, uderzył na bramkę, lecz piłka poszybowała obok dalszego słupka. Goście odpowiedzieli, ale również bez bramki. W 20 min lewą stroną sunął Stomil, ale Resoviacy przerwali tę akcję. 4 min później akcja prawą stroną, strzał jednak blokują dwukrotnie obrońcy Resovii. Bardzo dużo niedokładności w obu ekipach. Na trybunie kibice wywiesili transparent ,,Stop Covido Propagandzie". W zawiązku, z tym że to pewnie jeden z ostatnich meczów z kibicami w tym roku nie będziemy uszczypliwi w ich kierunku. W 30 min rzut wolny będzie miał Stomil. Szybko jednak tracą piłkę i z kontra próbuje wyjść Resovia. Kończy się jednak tylko na chęciach i piłka kończy na aucie. W Olsztynie znów zaczyna lać, naprawdę ciężkie warunki pogodowe. Spokojniejszy fragment gry. Wynika to jednak z tego, że piłkarzom ciężko poradzić sobie z warunkami pogodowymi i decydują się na najprostsze rozwiązania. W 44 min Resovia ma jeszcze jeden rzut wolny z okolic 40 metra. Świetnie do piłki wyskakuje Demianiuk, jednak Skiba łapie tę piłkę. Jeszcze jedna szansa dla gości niespełna 30 sekund później. Tym razem z narożnika pola karnego. Mamy bramkę! Pięknym strzałem sprzed pola karnego popisuje się Wasiluk. Pierwsza połowa zostawiała dużo do życzenia, ale liczy się prowadzenie.

Arbitrzy


Druga połowa

Zmiana w ekipie gości. Kubowicza zmienia Domon. Drugą połowę rozpoczynają gospodarze. Resovia starała się utrzymać przy piłce, jednak po stracie w środkowej części boiska, to gospodarze wyszli z groźnym atakiem. Najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony nieczysto w piłkę trafił, Kuświk a później ofiarnie interweniowali, obrońcy gości. Niezłe dośrodkowanie Adamskiego w 50 min, ale piłka trafia prosto do rak bramkarza. Stomil jest bardziej aktywny w pierwszych minutach drugiej połowy, jednak skuteczność pozostawia wiele do życzenia. Stomil próbuje, jednak to goście w 58 i 60 in wychodzą z bardzo groźnymi kontratakami, tym razem to im brakuje jednak skuteczności. Na przestrzeni 2 min dwie kartki łapią zawodnicy gości. Najpierw Wasiluk a później Kuczałek, za bardzo podobne faule. W Olsztynie znów mocno pada, a to nie zwiastuje wzrostu emocji w tym meczu. Wielka szansa rzeszowian po kontrze. Wasiluk nie trafia w bramkę! Mamy zmianę.65 min boisko w ekipie gospodarzy opuszcza Spychała a na boisku pojawia się Loshi. W 69 min rzut wolny dla gospodarzy z narożnika pola karnego, ze spokojem jednak wybijają ją goście. Kolejna zmiana w ekipie trenera Majewskiego. Sadowki w miejsce Ogrodowkiego, co jest ciekawym wyborem, bowiem w tym momencie Stomil gra piątką obrońców. Szymon Grabowski dokonuje drugiej zmiany. Kamil Radulj pojawia się w miejsce Grzegorza Płatka. Zaostrzyło nam się to spotkanie, brutalnie w środkowej części boiska potraktowany został zawodnik gości. Potrzebna jest pomoc medyczna, na szczęście jednak tym razem skończyło się na strachu. A jednak nie! Demianiuk nie jest w stanie kontynuować gry, zastępuje go Rogalski, który ma coś do udowodnienia w nowej drużynie. Kolejna świetna interwencja w obronie. Resovia imponuje po raz kolejny w tym aspekcie i udowadnia, że mecz w Łodzi nie był przypadkiem. Kolejna zamiana. Jonathan Straus, czyli były gracz mdz. in. Jagielloni Białystok, zastępuje Damiana Sieranta. Niezły strzał na bramkę oddaje kilka chwil później Rogalski, jednak nie ma problemów z tą piłką Skiba. Nasilają się ataki gospodarzy. Znów jednak będziemy powtarzać jak mantrę, że Resovia genialnie radzi sobie w defensywie. Podwójna zmiana w ekipie gości. Feret i Twardowski meldują się na boisku. Adamski i Czernysz kończą natomiast swój występ w tym dniu. 94 min i 1:1. w ostatnich sekundach Resovia wypuszcza zwycięstwo po strzale Grzegorza Kuświka...