Trwa szacowanie szkód w różnych częściach województwa, ale już wiadomo, że są ogromne. Według prognoz żywioł nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Kolejne gwałtowne opady spodziewane są w sobotę i w niedzielę
Informacja temat szacowanych szkód zostanie przedstawiona na poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Radni podejmą też pierwsze decyzje dotyczące pomocy dla poszkodowanych samorządów. Wskutek ulewnych deszczy, nawałnic i powodzi uszkodzeniu uległy drogi, zarówno wojewódzkie jak i powiatowe oraz gminne. Woda nie oszczędziła zjazdów, przepustów. Przydrożne osuwiska zniszczyły całkowicie małe drogi, które zniknęły na całych setkach metrów. Największe straty odnotowano w powiatach łańcuckim, przeworskim i rzeszowskim. Olbrzymie straty ponieśli także mieszkańcy z tych terenów oraz przedsiębiorcy. Niestety ucierpiała także Przeworska Kolejka Wąskotorowa, jedna z cenniejszych atrakcji turystycznych naszego województwa.

Na razie wstrzymany jest ruch na DW 835 w miejscowości Hadle Szklarskie, gdzie fragment drogi został całkowicie zniszczony. Tam przebiegały tory wspomnianej wąskotrówki. Uszkodzony został również most. Trwa rozpoznanie uszkodzeń czy możliwy będzie jego remont. Poważne uszkodzenia są na DW 877 na odcinku od Dylągówki do Szklar, gdzie osunęła się część jedni i ruch odbywa się wahadłowo.

Na tej samej drodze w Woli Rafałowskiej jest uszkodzony most i również wprowadzono tzw. wahadło. Inne uszkodzenia to osuwiska w Solinie oraz w Wołkowyi. Generalnie sporo jest mniejszych uszkodzeń, konstrukcja wielu dróg jest podmoknięta, pozatapianych jest mnóstwo przepustów. Szacowanie strat potrwa kilka dni.