- Z nie pokojem przyjęliśmy wypowiedź Ministra Edukacji i Nauki, który zapowiedział, że decyzje o rozdziale środków na inwestycje i projekty naukowe będą uzależnione od tego, jakie stanowisko zajęły uczelnie wobec protestów - takie stanowisko przedstawiła Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.
Krytyka polskich uczelni wobec działania polskich władz zaczęła m.in. od Krakowa. Tamtejsze władze Uniwersytetu Jagiellońskiego wystosowały apel do premiera o podjęcie działań mających na celu uspokojenie nastrojów społecznych. Jednocześnie dały przyzwolenie studentom na uczestniczenie w strajkach. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj: Samorząd URz wydaje oświadczenie ws. wyroku TK

Z podobną inicjatywą chwilę później wyszły także władze Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Takie działania wyraźnie nie spodobały się Ministrowi Edukacji i Nauki Przemysławowi Czarnkowi, który zapowiedział karanie niepokornych wykładowców.


Z podobnym apelem wyszła także Podkarpacka Kurator Oświaty. W swoim liście skrytykowała nauczycieli, uczniów oraz ich rodziców. Więcej o tej sprawie pisaliśmy tutaj: Podkarpacka kurator oświaty ostrzega nauczycieli i uczniów

Krytyka Ministra

Stanowisko Polskich władz oburzyło Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich, która napisała list do Pana Ministra. Podpisały się pod m.in. władze Uniwersytetu Rzeszowskiego.

- Środki publiczne, z których finansowane są badania naukowe i edukacja młodzieży winny być przyznawane przez ministerstwo i jego agendy wyłącznie w oparciu o kryteria merytoryczne. Używanie finansów publicznych do wymierzania „kar” uczelniom, które podjęły decyzje zgodnie z prawem i swoją autonomią, uznajemy za gorszący przejaw zapomnienia, że pieniądze polskiego podatnika powinny służyć wszystkim uprawnionym podmiotom, a nie tylko tym, które znajdują uznanie w oczach władzy - czytamy w liście.

Konferencja porównała takie wypowiedzi ministra do działań władz komunistycznych z czasów ,,słusznie minionych".

- Mając w pamięci miniony szczęśliwie czas, kiedy władze komunistyczne poddawały polskie uniwersytety presji ideologicznej, uważamy, że byłoby wielkim błędem ponownie próbować wykorzystać nadzór nad uczelniami dla politycznego nacisku na rektorów i wspólnoty akademickie - czytamy w dalszej części listu.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.