Rada Miasta Rzeszowa po długiej dyskusji przegłosowała jednak obywatelską inicjatywę uchwałodawczą, która zakłada zwiększenie dostępu do informacji dla mieszkańców o planowanych inwestycjach. Głosowało za nią 15 radnych.
Proponowany projekt uchwały został zgłoszony przez stowarzyszenie "Razem dla Rzeszowa". Zakłada zwiększenie dostępu do informacji dla mieszkańców o planowanych zmianach zagospodarowania przestrzennego. Pod dokumentem podpisało się 1100 obywateli. Więcej o całej sprawie pisaliśmy tutaj: Mieszkańcy chcą dostępu do informacji o inwestycjach

- Wyrazem nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego jest zwiększony dostęp do informacji dla mieszkańców o planowanych inwestycjach przez miasto. Jest to także wyraz szacunku w stosunku do obywateli. Mam niestety wrażenie, że z tym dotychczas było różnie - tak uzasadniał ten projekt uchwały Jacek Strojny, wnioskodawca.

Wtórował mu także Marcin Fijołek, radny PiS. - W ostatnich latach w Rzeszowie mieliśmy wiele różnego rodzaju sytuacji, kiedy to mieszkańcy musieli się dopominać o udział w podejmowaniu decyzji. Często w naszym mieście mówi się o idei Smart City. Ta idea zakłada zaangażowane mieszkańców w udział w różnego rodzaju rozwiązaniach, które to miasto tworzą, mają służyć poprawie jakości życia. Mam nadzieję, że ta uchwała zostanie przyjęta - mówił Marcin Fijołek.

Ze strony radnych pojawiały się jednak także wątpliwości przede wszystkim formy prawnej. Wyrażał je przede wszystkim Konrad Fijołek, radny "Rozwoju Rzeszowa". Wskazywał on na fakt, że Rada Miasta nie może przyjąć projektu uchwały, który nakłada na prezydenta konkretne obowiązki, a jedynie określa kierunek działań. Podawał tu przede wszystkim przykład z Krakowa, gdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił tego typu podobną uchwałę.

- W naszym klubie rozumiemy intencje autorów projektu, którym zależy na tym, aby unowocześnić system związany z zagospodarowaniem przestrzennym. Niemniej w tym projekcie widzę dwa problemy. Jeśli chodzi o kwestie formalne, to należy zwrócić uwagę, że uchwała może jedynie organowi wykonawczemu jedynie ogólne kierunki działań strategii prezydenta. Biorąc pod uwagę przykład Krakowa, z całą pewnością ta uchwała zostanie uchylona przez panią wojewodę - argumentował to Konrad Fijołek.

Radny przypomniał także, że Rzeszów już od kilku lat bierze udział w projekcie o nazwie "Podkarpacki System Informacji Przestrzennej", którego celem jest integracja zasobów informacyjnych o charakterze przestrzennym, w celu ich publikacji oraz świadczenia związanych z nimi e-usług. - Umożliwi on ponadto zarządzanie tymi danymi, przetwarzaniem i udostępnianiem ich w formie zintegrowanej zarówno społeczeństwu jak i instytucjom publicznym - dodawał Konrad Fijołek.

Z kolei radnym Jerzy Jęczmienionka wskazywał na fakt potrzeby uchwalenia tego projektu uchwały. - Myślę, że wojewoda nie będzie tutaj miała żadnych większych obiekcji - dodawał radny.

Ostatecznie jednak projekt uchwały przeszedł. Głosowało za nim 15 radnych, dwóch wstrzymało się od głosu.