Taksówkarze to następna grupa zawodowa, która zablokuje ulice Rzeszowa w szczytowych godzinach. Protestują oni przeciwko nieujęciu ich w nowej tarczy antykryzowej.
Taksówkarze zbiorą się o godz. 16 pod halą Podpromie, zaś na ulice Rzeszowa wyjadą o godz. 17. Ich protest obejmie główne ulice miasta: Szopena, Cieplińskiego, Lisa-Kuli, Targowa czy plac Śnierawitów. Chcą w ten sposób, podobnie jak branża transportowa, wyrazić swoje niezadowolenie, że nie objęto ich pomocą w najnowszej wersji Tarczy Antykryzowej.

- Włączenie taksówkarzy w grupę przedsiębiorców mających otrzymać wsparcie finansowe w ramach tarczy antykryzysowej nazywanej potocznie „Tarczą 6.0” - to jest ich głównym postulatem.

Swoje protesty uzasadniają tym, że rząd poprzez zamknięcie kin, dyskotek, pubów, pozbawił ich znaczącej części dochodów. - Przychody spadły nam o ok. 90 proc. W związku z ograniczonym przemieszczaniem się ludzi ilość klientów korzystających z usług taksówek spadła w sposób bardzo znaczący - piszą w uzasadnieniu.

Postulatami tej branży są:
1. Wejście w życie z dniem 1 stycznia 2021 r. uregulowań prawnych dla pośredników wydających zlecenia nielegalnym przewoźnikom.

2. Przywrócenie egzaminów ze znajomości topografii miasta oraz przepisów prawa miejscowego.

3. Skuteczna egzekucja obowiązującego prawa przez służby w zakresie ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów prawa pracy i kodeksu skarbowego. Jedna usługa – jedno prawo dla wszystkich.

4. Powołanie zespołu roboczego, w skład którego wejdą również przedstawiciele branży taxi, którego celem byłoby przygotowanie projektu nowelizacji ustawy o transporcie drogowym.

5. Wprowadzenie dla kandydatów na taksówkarzy, będących obcokrajowcami obowiązku uzyskania polskiego prawa jazdy oraz zaświadczenia niekaralności z kraju swojego pochodzenia.