W najbliższy weekend rzeszowskie kluby zagrają w ligowych meczach na szczycie. Zapowiadają się ciężkie spotkania, a obydwa zespoły mają coś do udowodnienia swoim fanom.
W najbliższy piątek oraz niedzielę KS Developres Rzeszów i Asseco Resovia Rzeszów zagrają na własnej hali z zespołami, które na ten świetnie się spisują na ligowych parkietach. W nieco lepszych nastrojach mogą być siatkarze Resovii, po ostatnim meczu na wyjeździe z PGE Skra Bełchatów.

Trudne spotkanie przed dziewczynami

Jako pierwsze na własnej hali zagrają siatkarki KS Developres Rzeszów, które zmierzą się z E.LECLERC MOYA Radomka Radom. Dla "Rysic" może to być trudne spotkanie, szczególnie po ostatniej porażce na wyjeździe z Grupa AZOTY Chemik Police. W meczu tym było widać, że siatkarki z Rzeszowa nie doszły jeszcze całkowicie do formy po grudniowej przerwie z powodu koronawirusa.

Dla drużyn z Rzeszowa oraz Radomia będzie to rewanżowe spotkanie. W pierwszej rundzie spotkań co prawda siatkarki Developresu wygrały tamto spotkanie, jednak dopiero w tie-breaku. Teraz obydwa zespoły graniczą ze sobą w tabeli. Zespół z Radomia ma o jeden punkt mniej w tabeli, ale za to gospodynie jedno zaległe spotkanie. Pytanie, czy zespół z Rzeszowa po ostatniej porażce powrócił już na tyle do formy, że będzie w stanie stawić czoła świetnie dysponowanym Radomiankom ? Odpowiedź na to pytanie poznamy w piątek po południu. Czas start o 17.30.

Asseco Resovia wygra z Gdańskiem?

Jeszcze trudniejsze zadanie czeka siatkarzy Asseco Resovii. Rzeszowianie podejmą bowiem na własnej hali zespół Trefla Gdańsk. Wydawać by się mogło, że ostatnia wygrana Rzeszowian nad PGE Skra Bełchatów może ich umocnić, że ten sezon jeszcze nie jest stracony, i mogą grać o wysokie cele. Relacje z wczorajszego spotkania między odwiecznymi rywala znajdziecie państwo tutaj: PlusLiga. Asseco Resovia wygrywa w siatkarskim el clasico z PGE Skra Bełchatów

Jednak to spotkanie może już być zupełnie. Zespół z Gdańska w tym sezonie idzie jak burza w tabeli. Siatkarze z Trefla zajmują bowiem trzecie miejsce w tabeli PlusLigi, mając przed sobą jedynie Jastrzębski Węgiel oraz Grupa AZOTY Zaksa Kędzierzy-Koźle. Dodatkowo w głowach siatkarzy z Rzeszowa ciągle może tlić się porażka w Gdańsku w pierwszej rundzie spotkań, kiedy to gospodarze w przeciągu godziny dosłownie "rozjechali" swoich rywali, w przeciągu niespełna 1,5 h. Pytanie, czy ostatnia wygrana Asseco Resovii umocniła zespół z Podpromia na tyle, że teraz będą w stanie postawić się siatkarzo z Gdańska ? Odpowiedź na to pytanie poznamy w niedzielę po południu. Czas start o 14.45.