Rzeszowscy policjanci zatrzymali 15-osobową grupę nielegalnych imigrantów z Syrii, którzy podróżowali w tirze transportującym tekstylia.
W środę 24 lutego wieczorem rzeszowscy policjanci zostali poinformowani, że na parkingu w Stobiernej, z naczepy litewskiego tira, wyszła grupa cudzoziemców. Dyżurny powiadomił o zdarzeniu Straż Graniczną.

Na miejsce udał się patrol Straży Granicznej, KAS oraz policjanci. Wstępnie ustalono, że w naczepie tira, między ładunkiem materiałów tekstylnych, podróżowała grupa osób. Podczas zatrzymania samochodu na parkingu, nielegalni imigranci opuścili naczepę i udali się w kierunku pobliskiego lasu.

15-osobową grupę, w zaroślach, około 3-4 km od parkingu, zauważyli funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie. Zatrzymani imigranci zostali przekazani strażnikom granicznym.

Wśród cudzoziemców było 12 mężczyzn i 3 kobiety w wieku od 17 do 33 lat. Nie posiadali dokumentów, ani pieniędzy. Przyznali, że pochodzą z Syrii. Składali już wnioski o azyl, będąc w Grecji, a następnie postanowili na własną rękę udać się …”w podróż swojego życia – do Niemiec”.

Za przerzut i zorganizowanie transportu zapłacili organizatorom z południa Europy po 2 tys. euro każdy.

W trakcie zatrzymania byli wyziębieni i głodni. Zostali przebadani przez lekarza. Stan ich zdrowia został oceniony jako dobry. W Placówce Służby Granicznej Rzeszów - Jasionka otrzymali ciepły posiłek i napoje.

Aktualnie, trwają czynności związane z ustaleniem ich tożsamości, trasy przejazdu i statusu prawnego. To najliczniejsza grupa nielegalnych imigrantów zatrzymana na przestrzeni ostatnich kilku lat na Podkarpaciu.

W ubiegłym roku na podkarpackiej granicy państwowej zatrzymano łącznie 137 nielegalnych imigrantów w tym 73 osoby na granicy ze Słowacją. Wśród zatrzymanych dominowali ob. Turcji i Afganistanu.