Chodź politycy Konfederacji deklarują, iż wystawią swojego kandydata na prezydenta Rzeszowa, to nadal nie chcą zdradzić konkretnego nazwiska. Zakomunkujemy kiedy nastąpi ten właściwy czas - mówił dziś Grzegorz Braun.
Z dnia na dzień poszerza się giełda nazwisk potencjalnych kandydatów na urząd prezydenta Rzeszowa. Niemal codziennie dowiadujemy się o nowych możliwościach koalicyjnych partii, nieraz przecież stojących na odmiennych frontach barykady. Za przykład przytoczmy, chociażby możliwość wystawienia przez KO byłego już senatora PiS, Aleksandra Bobko. Więcej o tym aliansie pisaliśmy tutaj: Rzeszów. Aleksander Bobko kandydatem opozycji na prezydenta ?

Braun kandydatem Konfederacji?

Wciąż nie poznaliśmy potencjalnego kandydata Konfederacji w walce o ten urząd. Oczywiście najsilniejszym nazwiskiem, jakie pojawia się na giełdzie z tego ugrupowania, jest Grzegorz Braun. Jest on przecież posłem z Rzeszowa. Jednak sam zainteresowany skutecznie, jak to zwykle ma w zwyczaju, wymiguje się od odpowiedzi na zadawane mu pytania, wtedy kiedy tego nie chce.

- Kiedy Konfederacja będzie miała swojego kandydata, na pewno to zakomunikuje. Nie chce dzisiaj komentować tego faktu - mówił na zwołanej dziś konferencji prasowej Grzegorz Braun.

Polityk uważa też, że w przypadku wystawienia ich kandydata, w Rzeszowie może nadejść prawdziwie dobra zmiana. - Czy uda się na Podkarpaciu, a konkretniej tutaj w Rzeszowie otworzyć nowy rozdział w naszej polityce? Czy uda się w naszym regionie dokonać prawdziwie dobrej zmiany ? Sądzę, iż jest to możliwe. Kiedy przyjdzie ten właściwy czas, poinformujemy państwa i mieszkańców o tym fakcie - mówił dalej Grzegorz Braun.

Ale czy sam polityk, czy ktoś z jego ugrupowania ma realne szanse w walce o ten urząd ? Raczej ciężko powiedzieć. Grzegorz Braun blisko dwa lata temu, chodź może nie w Rzeszowie, ale podobnym tego typu mieście (Gdańsku), próbował swoich sił w walce także o urząd prezydenta, na miejsce zmarłego w tragicznych okolicznościach Pawła Adamowicza. Przegrał wówczas jednak z kretesem, zdobywając niespełna 12 proc. w pierwszej turze.

Z kolei podczas ostatnich wyborów prezydenckich w 2020 roku, Krzysztof Bosak w Rzeszowie zdobył ledwo nieco ponad 10 proc. głosów.