Najnowsza koncepcja budowy centrum rekreacyjno-sportowego na terenie Resovii to firmowana przez miasto Rzeszów inwestycja pod nazwą Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne. Wokół budowy obiektu narosło już wiele spekulacji i półprawd. Na dzisiejszej konferencji prasowej, Marek Bajdak p.o. prezydenta Rzeszowa rozwiał wątpliwości w sprawie budowy PCL.
Sprawa budowy obiektów rekreacyjno-sportowych u zbiegu ulic Witosa i Wyspiańskiego, w sąsiedztwie stadionu Resovii ciągnie się od wielu lat. Pierwsze plany budowy nowego stadionu Resovii i jego otoczenia pojawiały się 2006 roku, kiedy to miał powstać kompleks ResVita. Niestety do budowy kompleksu nie doszło do dziś z powodu roszczeń spadkobierców dawnych właścicieli do działek objętych planami.

Pierwszy tydzień p.o. Prezydenta

Prezydent Bajdak od tygodnia pełni tę funkcję po tym jak rezygnację złożył Tadeusz Ferenc. Zaznaczył, że przez ten czas spotykał się m.in. z Prezydium Rady Miasta czy przewodniczącymi klubów radnych. Zaznaczył, że było to bardzo owocne spotkanie. Podczas spotkania ustalona została lista newralgicznych spraw, którymi miasto miałoby się zająć już w najbliższym czasie. Na liście tej znalazły się następujące pozycje:
- południowa obwodnica miasta Rzeszowa
- planowana budowa wiaduktu w okolicach ulicy Wyspiańskiego
- budowa Podkarpackiego Centrum Lekkoatletyki
- plan miejscowy w rejonie dworca PKS-u

Prezydent Bajdak zwrócił uwagę, że w związku z doniesieniami medialnymi odnośnie niezłożenia stosownych wniosków o dofinansowanie na budowę PCL, osobiście przyjrzał się tej sprawie.

- Projekt na budowę na budowę centrum jest gotowy i został złożony do Polskiego Związku Lekkiej Atletyki (PZLA) celem uzyskania akceptacji oraz zatwierdzenia projektu. Okazało się, że obejmuje on znaczny obszar terenu, który już jest własnością miasta. Niestety, dwa niewielkie fragmenty, które są tym projektem objęte, nie należą do miasta. Ten fakt uniemożliwia złożenie wniosku o dofinansowanie Ministerstwa Sportu i Rekreacji oraz uzyskanie pozwolenia na budowę - powiedział prezydent.

Obaj właściciele działek mieli zapewnić, że są gotowi odstąpić teren dla miasta. - Podziały geodezyjne już się toczą, dzięki temu, że obaj właściciele są chętni do współpracy z miastem - precyzował M. Bajdak. Prezydent zapowiedział, że jeśli nie będzie żadnych przestojów, to w okresie do 3 tygodni miasto przejmie wspomniane działki, co umożliwi złożenie stosownych dokumentów niezbędnych do uzyskania zgody na budowę.

PCL za prawie 100 mln

- W 2018 roku zostało podpisane porozumienie pomiędzy Marszałkiem a Prezydentem miasta, które obejmowało finansowanie tego obiektu. Wówczas była to kwota 32 mln złotych, czyli kwota szacunkowa. Dzisiaj mówimy o projekcie, którego wartość daleko przekracza tę kwotę. Będziemy dążyć do tego, by w sposób odpowiedzialny złożyć wniosek o dofinansowanie, a po drugie będziemy poszukiwać możliwości finansowania tego projektu z funduszów gminnych oraz zewnętrznych- powiedział prezydent.

Marek Bajdak zaznaczył, że jest on dobrej myśli i w najbliższych tygodniach będzie dążył do złożenia wszystkich wniosków i zakończenia działań przygotowawczych.