Żołnierze 35 Batalionu Lekkiej Piechoty z Sanoka brali udział w ćwiczeniu zintegrowanym, 16 Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa. Zasadniczym zadaniem spadochroniarzy było opanowanie lotniska na terenie Bieszczad. Terytorialsi w tym czasie wspierali grupy ogniowe i przygotowywali się do przegrupowanie pododdziałów powietrznodesantowych w rejon działań opóźniających.
Zajęcia żołnierzy z Sanoka rozpoczęły się w piątek rano, 5 marca, a zakończyły po południu w sobotę. W tym czasie pododdział terytorialsów współdziałał ze spadochroniarzami z 16 Batalionu Powietrznodesantowego wspierając ich w ćwiczeniu zintegrowanym. Wszyscy trafili na trudne warunki atmosferyczne, ale nie zawiedli. Zaplanowane zadania żołnierze z Krakowa i Sanoka wykonali precyzyjnie i sprawnie. Dla 16 Batalionu Powietrznodesantowego to dopiero początek drogi do zasadniczego ćwiczenia taktycznego, które odbędzie się na terytorium Rumunii.

Dotychczas żołnierze 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej nie mieli okazji do wspólnych zajęć z żołnierzami 6 Brygady Powietrznodesantowej. To pierwsze tego typu szkolenie na Podkarpaciu ze spadochroniarzami. W czasie wspólnego ćwiczenia żołnierze z sanockiej kompanii lekkiej piechoty doskonalili nabyte w trzyletnim cyklu szkolenia umiejętności. Atutem żołnierzy WOT jest ich terytorialność. Kto jak nie oni zna swój teren działania najlepiej? Dlatego też w czasie ćwiczenia ich zadaniem było nawiązać kontakt ze spadochroniarzami, udzielić im wsparcia ogniowego, przeprowadzić pododdziały na linie opóźniania, a także udział w organizacji i prowadzeniu działań nieregularnych oraz wskazanie miejsca ewakuacji.

- Współdziałanie z żołnierzami 16 Batalionu Powietrznodesantowego było dobrą okazją do wymiany doświadczeń pomiędzy ćwiczącymi wojskami oraz przygotowaniem do wzajemnego wspierania się w rejonach odpowiedzialności służbowej w czasie kryzysu i działań bojowych. Należy podkreślić, że głównym zadaniem WOT w czasie wojny jest udzielenie wsparcia wojskom operacyjnym. Deklarujemy swoją gotowość do współpracy i dalszych szkoleń z żołnierzami wojsk operacyjnych – powiedziała ppor. Patrycja Hejnold – dowódca ćwiczącego pododdziału z Sanoka