Na drodze ekspresowej S-19 na zjeździe Rzeszów - Wschód doszło do kolizji drogowej z udziałem dwóch. W zdarzeniu nikt nie został ranny.
W czwartek 11 marca ok. godz. 6.30 na drodze ekspresowej S-19 w okolicach zjazdu Rzeszów-Wschód doszło do kolizji drogowej z udziałem dwóch aut. Z ustaleń policji wynika, że kierujący toyotą yaris najechał na tył opla vectra. Zdarzenie to potwierdza nam nadkom. Adam Szeląg. - W wyniku kolizji drogowej nikt nie został ranny, kierowcy byli trzeźwi - mówi nam rzecznik policji w Rzeszowie.

W trakcie powrotu do koszar zastęp ze Świlczy najechał na zgłoszony wypadek, który był na drodze DK97 w kierunku Rzeszowa na wysokości Zakładu Karnego. Dowódca przekazał informacje do SKKM, a strażacy przystąpili do działań. Ich zadaniem było odłączenie akumulatorów i neutralizacji płynów ropopochodnych oraz zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Na miejscu była karetka pogotowia, która badała dwie osoby ranne. Na miejsce dojechały dodatkowe siły i środki straży pożarnej. W działaniach brały udział m.in. jednostka OSP – Rzeszów Załęże, policja, pogotowie ratunkowe.