W meczu 21. kolejki Fortuna 1 Liga do Rzeszowa przyjechał lider z Niecieczy. Przeciwnikiem piłkarzy Apklan Resovii był Bruk-Bet Termalica.
Do meczu z liderem, piłkarze Resovii przystąpili po bezbramkowym remisie z Miedzią Legnica, który pozwolił podopiecznym Radosława Mroczkowskiego opuścić ostatnią pozycję w ligowej tabeli. Bruk-Bet Termalica Nieciecza w minionej kolejce pokonała na wyjeździe GKS Bełchatów 1:2, a bramki na wagę trzech punktów dla popularnych Słoni zdobyli w tym meczu Roman Gergel w 65 minucie z rzutu karnego oraz Kacper Śpiewak, który trafił do bramki bełchatowian na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. W pierwszym meczu, do którego doszło w 4 kolejce drużyna z Niecieczy pokonała Resovię 2:0, a bramki zdobywali wtedy Artem Putiwcew oraz Roman Gergel.

Obsada spotkania

Apklan Resovia Rzeszów: Karol Dybowski- Rafał Mikulec, Dawid Kubowicz, Bartłomiej Wasiluk- Josik Soljic, Karol Twardowski, Olivier Podholin, Kamil Słaby, Bartosz Jaroch, Jakub Wróbel- Radosław Adamski
Rezerwowi: Łakota, Demianiuk, Hebel, Kuczałek, Kiełbasa, Markovic, Persak, Antonik, Feret

Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Tomasz Loska- Mateusz Grzybek, Wiktor Biedrzycki, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski- Michał Hubinek, Samuel Stefanik, Sebastian Boniecki, Adam Radwański- Kacper Śpiewak, Roman Gergel
Rezerwowi: Budziłek, Czarnowski, Klimek, Jovanovic, Żyra, Bezpalec, Wasilewski, Zeman, Vasil

Stadion: Wyspiańskiego 22, Rzeszów
Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Kartki: 12 min Olivier Podholin, 61 min i 87 min Biedrzycki (czerwona), 70 min Demianiuk, 84 min Mikulec, 85 min Jaroch
Bramki: 45 min Gergel, 52 min Jaroch, 59 min Wróbel, 63 min Jaroch

Przebieg spotkania

Początek spotkania zdecydowanie pod dyktando gości, którzy starali się atakować głównie skrzydłami. Gry nie ułatwiała im jednak murawa, która była naprawdę fatalna. W 6 min z kontrą ruszyli goście, ze skrzydła zagrywał piłkę Solic, przechwycił ją Twardowski i ruszył środkiem, jednak tuż przed "16" przechwycili ją przyjezdni. W 11 min Tomasz Loska piąstkował piłkę po stałym fragmencie, ta trafiła do Jakuba Wróbla, który efektownie złożył się z przewrotki i wywalczył korner. W 16 min kropnął z dystansu Mateusz Grzybek, ale piłce bliżej było do chorągiewki w rogu, niż do bramki. W 18 min Loska z trudem przenosi piłkę nad poprzeczką! Dośrodkowanie jednego z zawodników Resovii po rykoszecie mogło wpaść mu za kołnierz. W 20 min powinno być 1:0 dla Termaliki! Wypuszczony sam na sam Roman Gergel już strzelał, ale w ostatniej chwili piłka podskoczyła na murawie i napastnik gości przeniósł piłkę nad bramką. W 38 min szybka akcja Resovii zakończona celnym strzałem z dystansu Radosława Adamskiego. W 45 min w polu karnym faulował Kacper Śpiewak i "11" dla gości. Do piki ustawionej na 11 metrze podszedł Roman Gergel i pewnym strzałem pokonał Dybowskiego. Resovia w ostatnich sekundach straciła bramkę i schodziła do szatni przegrywając 1:0.

Druga połowę nieoczekiwanie od ataków rozpoczęli gospodarze. W 52 min Wróbel jeszcze był na spalonym, ale kilka minut później nic nie uchroniło gości przed stratą bramki. W 56 min Bartosz Jaroch podszedł do piłki ustawionej na 23 metrze i huknął z rzutu wolnego w samo okienko. Bez szans był Tomasz Loska, 1:1. W kolejnych minutach to nadal Resovia prowadziła grę i atakowała gości. Termalica jeszcze nie zdążyła się otrząsnąć po pierwszej bramce, a już po chwili przegrywali. W 59 min podanie z głębi pola, do piłki dopada Wróbel, który przerzucił piłkę nad Loską i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 2:1. Po upływie kolejnych 4 minut kolejny cios wyprowadza Resovia. Tym razem wrzutka w pole karne "Słoników", obrońcy nie przecinają tego podania i z najbliższej odległości piłkę do bramki pakuje Jaroch. Tylko 10 minut potrzebowała Resovia żeby odrobić strat i wyjść na prowadzenie 3:1. Długo rozgrywali piłkę w środku pola niecieczanie, ale kompletnie nic z tego nie wynikało. Dobrze ustawiona była Resovia. W 75 min mocny strzał Śpiewaka na bramkę, jednak świetnie broni Dybowski. Sytuacja przyjezdnych stała się beznadziejna w 87 min kiedy drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Biedrzycki. W 87 min Resovia wysokim pressingiem przejęła piłkę. Techniczny strzał Kiełbasy z linii pola karnego, ale łatwy do złapania dla Loski. W 93 min Gergel nieczysto uderzał z woleja i broni spokojnie tę próbę Dybowski.

Apklan Resovia sprawiła ogromną sensację pokonując na własnym boisku lidera z Niecieczy i skoczyła na 16 miejsce w tabeli.