W sobotnie popołudnie działacze społeczni oraz członkowie stowarzyszenia Polska 2050 zbierali śmieci nad brzegiem Wisłoka. W akcji towarzyszył im Konrad Fijołek, kandydat na prezydenta Rzeszowa.
Gdy przejdziemy się wzdłuż brzegów Wisłoka tam, gdzie nie ma już alejek spacerowych, widzimy, jak bardzo mieszkańcy naszego miasta uwielbiają piknikować nad rzeką. Niestety, plastikowe pozostałości po tych piknikach będą rozkładać się jeszcze przez najbliższe 450 lat, a szkło praktycznie na zawsze pozostanie, tam, gdzie je ktoś porzuci.

Na lewym brzegu, na odcinku ok. 300 metrów zebraliśmy kilkanaście worków plastiku i szkła. Co mieszkańcy pozostawiają po sobie? Głównie butelki po różnych napojach, szklane i plastikowe, puszki po piwie, słoiki, konserwy, plastikowe opakowania, worki foliowe, często odzież.

Zaproszenie do udziału w akcji przyjął kandydat na prezydenta miasta Rzeszowa, pan Konrad Fijołek. Nie przyjechał z dziennikarzami i kamerami, nie było prasy ani telewizji. Nie było wywiadów, ani tłumu spacerowiczów. Dowiedział się, że jest spacer ekologiczny, więc przybył i pracował jako wolontariusz. Była to także okazja, aby porozmawiać o pomysłach na lepszy, zielony Rzeszów.

Dalszy odcinek brzegu Wisłoka czeka na posprzątanie.

~Rzeszowianin z Krasnego

21-03-2021 14:04 1 0

Bardzo dobra akcja, mam nadzieje ze po wyborach też będzie kontynuowana jestem Za Panem Konradem i zapraszam do takiej akcji wójta gminy Krasne bo trasa Green velo w Strażowie w śmieciach tonie już kilka lat. Wstyd że nie znajdzie pieniędzy na posprzątanie tego a wiosna przyszła i mieszkańcy będą korzystać z tej trasy bardzo czesto. No cóż ale jest jeden problem bo nie ma wyborów na wójta i chyba nic z tego nie będzie.
Odpowiedz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. terazKrosno.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.