Do dwóch wypadków, niemal w tym samym czasie doszło w miejscowości Świlcza tuż po godz. 7 rano. W wyniku ich zdarzenia ranna została jedna osoba.
W poniedziałek 22 marca po godz. 7 rano na DK 94 w miejscowości Świlcza doszło do czołowego zderzenia z udziałem dwóch aut osobowych, które znajdowały się w rowie. Jedno z nich się paliło, a w jego wnętrzu znajdował się nieprzytomny kierowca. Strażacy z JRG przystąpili do działań związanych z ewakuacją nieprzytomnego mężczyzny z pojazdu marki Peugeot, a następnie do udzielania Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Karetka pogotowia zabrała poszkodowaną osobę do szpitala.

Niemal w tym samym czasie, dokładnie w tym samym miejscu, tylko, że na przeciwległym pasie także doszło do wypadku, także z udziałem dwóch pojazdów. Tym razem kierujący pojazdem, większą uwagę skupił na wozach strażackich niż na pasie ruchu i doszło do najechania na tył poprzedzającego pojazdu. W zdarzeniu nikt nie został ranny i zakwalifikowano to jako kolizja drogowa.